Dwóch 16-latków w rękach ABW. W tle neonazistowskie grupy i materiały o zamachach

1 godzina temu

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała dwóch 16-latków, którzy przez internet utrzymywali kontakty z grupami związanymi z propagandą neonazistowską, przemocą i zainteresowaniem zamachami – podały w piątek służby prasowe ABW.

Decyzją sosnowieckiego sądu jeden z nastolatków został umieszczony w schronisku dla nieletnich, a drugi trafił do Policyjnej Izby Dziecka.

ABW ustala, w jaki sposób przebiegał proces ich radykalizacji, odtwarza sieć kontaktów i sprawdza, czy wpływ na nich mogły mieć inne osoby – poinformowali przedstawiciele Agencji w komunikacie.

13 września funkcjonariusze katowickiej delegatury ABW, przy udziale policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu, zatrzymali 16-letniego Kacpra K. Wcześniejsze ustalenia agentów ABW wskazywały na jego aktywność w licznych grupach na Telegramie i Discordzie oraz kontakty z osobami związanymi ze środowiskami ekstremistycznymi.

Wstępna analiza zabezpieczonych urządzeń i danych ujawniła materiały o charakterze neonazistowskim, rasistowskim i antysemickim. Wśród zgromadzonych treści znalazły się również materiały dotyczące zamachów terrorystycznych, masowych zabójstw i tzw. samotnych strzelców

– opisywały służby prasowe ABW.

Dalsza analiza pozwoliła zidentyfikować kolejną osobę, która działała w tym samym środowisku i utrzymywała kontakty z Kacprem K. 16 września funkcjonariusze ABW, w asyście policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Będzinie, zatrzymali 16-letniego Wiktora Ś., który był aktywny w tych samych internetowych środowiskach oraz utrzymywał kontakty z Kacprem K. Nastolatek proponował mu także sprzedaż przedmiotów z symboliką III Rzeszy; zostały one zabezpieczone podczas czynności służb.

Decyzją Sądu Rejonowego w Sosnowcu Kacper K. został umieszczony na trzy miesiące w schronisku dla nieletnich. Wiktor Ś. trafił do Policyjnej Izby Dziecka.

Przedstawiciele ABW zaznaczyli, iż odtwarzają sieć kontaktów zatrzymanych i analizują zabezpieczone urządzenia oraz komunikację internetową. Chodzi o ustalenie, w jaki sposób przebiegał proces radykalizacji i czy uczestniczyły w nim inne osoby.

Radykalizacja nie zaczyna się od zamachu. Zaczyna się znacznie wcześniej – od treści, kontaktów i środowiska, które mogą prowadzić do realnego zagrożenia. Rolą ABW jest rozpoznawać takie procesy, zanim przerodzą się w działanie

– podsumowała ABW w komunikacie.

Idź do oryginalnego materiału