Na plaży w Rusinowie koło Jarosławca leży bezzałogowiec, a teren zabezpiecza Żandarmeria Wojskowa. Na miejsce jadą eksperci, którzy mają sprawdzić, czy znalezisko nie stwarza zagrożenia chemicznego lub wybuchowego. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, iż chodzi najprawdopodobniej o rosyjską Gerberę - oficjalnej identyfikacji wciąż jednak nie ma.