Gdy mężczyzna nie wrócił do domu przed zmrokiem, a próby nawiązania z nim jakiegokolwiek kontaktu spełzły na niczym, przerażona rodzina natychmiast zaalarmowała służby. Zadanie od początku wydawało się niezwykle trudne – kompleks leśny w powiecie hrubieszowskim ciągnie się przez kilkanaście kilometrów, stanowiąc gęsty i wymagający
teren.Gdy czas zaczął nieubłaganie uciekać, do akcji wkroczyli ci, którym los zaginionego nie był obojętny. W niedzielę najbliżsi 33-latka zorganizowali wielką społeczną akcję poszukiwawczą. Na apel rodziny odpowiedziało dziesiątki mieszkańców okolicznych miejscowości, gotowych przeczesywać leśne ostę
py.Determinacja cywilów przyniosła przełom. Zaledwie kilka godzin po rozpoczęciu niedzielnej obławy grupa mieszkańców i członków rodziny natrafiła na ślad zaginionego. Mężczyzna został odnaleziony w lesie – wycieńczony, ale ż
ywy.Na miejscu natychmiast udzielono mu pierwszej pomocy. Postawa i szybka reakcja sąsiadów i uczestników poszukiwań pokazały ogromną siłę lokalnej solidarności, która uratowała ludzkie życie.