Dramatyczne sceny w Katowicach. 18-latek wciągnięty do bagażnika, sprawcy w rękach policji

2 godzin temu

Sceny niczym z gangsterskiego filmu rozegrały się na ulicach Katowic. 18-letni mężczyzna został siłą wciągnięty do bagażnika samochodu przez napastników, którzy wcześniej zablokowali mu drogę. Dzięki czujności świadka oraz błyskawicznej akcji katowickich kryminalnych, sprawcy – powiązani ze środowiskiem pseudokibiców i narkobiznesem – zostali już zatrzymani. Dwaj z nich najbliższe miesiące spędzą w areszcie.

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia, które wpłynęło do dyżurnego katowickiej komendy od kierowcy ciężarówki. Przejeżdżając ulicą Woźniaka, mężczyzna zauważył sytuację, która zmroziła mu krew w żyłach: obok jadącego na skuterze 18-latka gwałtownie zatrzymał się samochód osobowy. Z pojazdu wyskoczyło dwóch napastników, którzy po krótkiej szamotaninie wepchnęli nastolatka do bagażnika i odjechali z piskiem opon.

Szybka akcja katowickiej specgrupy

Do działań natychmiast przystąpili policjanci z wydziałów zajmujących się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, pseudokibiców oraz kradzieży. Kryminalni nie potrzebowali dużo czasu – jeszcze tego samego dnia namierzyli samochód porywaczy i ustalili tożsamość pierwszego z podejrzanych.

Trop zaprowadził funkcjonariuszy do jednego z mieszkań w Chorzowie. To tam zatrzymano 28-latka oraz 29-letnią kobietę. Jak się okazało, porwanie było tylko wierzchołkiem góry lodowej. W mieszkaniu policjanci znaleźli ponad 200 gramów narkotyków, w tym amfetaminę, marihuanę i tabletki MDMA. Trzeci uczestnik zajścia, 29-letni katowiczanin, wpadł w ręce stróżów prawa kilka dni później.

Konflikt, porwanie i pobicie

Śledztwo wykazało, iż motywem działania sprawców był wcześniejszy konflikt z 18-latkiem. Agresorzy postanowili rozwiązać go siłowo – po porwaniu młody mężczyzna został dotkliwie pobity.

Prokuratura Rejonowa Katowice-Wschód przedstawiła już zatrzymanym zarzuty:

  • 28-latek: odpowie za bezprawne pozbawienie wolności, pobicie, posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz prowadzenie auta mimo sądowego zakazu.
  • 29-latek: usłyszał zarzuty porwania i pobicia.
  • 29-letnia kobieta: odpowie za udział w pobiciu oraz posiadanie środków odurzających.

Areszt dla sprawców

Sąd nie miał wątpliwości co do brutalności działania mężczyzn – obaj trafili do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Kobieta została objęta dozorem policyjnym i musiała wpłacić poręczenie majątkowe. Za samo pozbawienie wolności grozi im do 5 lat więzienia, jednak w przypadku 28-latka kara może być znacznie surowsza ze względu na kumulację zarzutów.

Ta sprawa to kolejny dowód na to, iż reakcja świadków ma ogromne znaczenie. Gdyby nie szybki telefon kierowcy ciężarówki, los 18-latka mógł potoczyć się tragicznie.

źródło: Śląska Policja

Idź do oryginalnego materiału