Dramat w Witkowie. Kierowca autobusu zasłabł podczas jazdy, nie udało się go uratować

5 dni temu

W środowy wieczór na ulicy Dworcowej w Witkowie rozegrał się dramat. 73-letni kierowca autobusu zasłabł podczas pracy, zatrzymał pojazd, a następnie osunął się na jezdnię. Świadek natychmiast podjął reanimację, którą kontynuowali ratownicy medyczni i strażacy. Mimo wysiłków służb, mężczyzny nie udało się przywrócić do życia. Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora.

Do zdarzenia doszło 19 sierpnia około godziny 19:00. Jak wynika z ustaleń, kierowca zatrzymał autobus, wysiadł, a następnie stracił przytomność i upadł na jezdnię. Jeden z przechodniów natychmiast przystąpił do resuscytacji i wezwał pomoc.

Na miejsce przybyły służby – pogotowie ratunkowe, straż pożarna oraz policja. Reanimację przejęli ratownicy, jednak pomimo długotrwałych starań nie udało się uratować życia 73-latka. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora wykonali czynności procesowe, które mają wyjaśnić okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Idź do oryginalnego materiału