Groził, iż zabijeW sobotę (24 stycznia) spokój mieszkańców Dubienki przerwała kolejna awantura domowa. Dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, iż w jednym z mieszkań życie 57-letniego mężczyzny może być zagrożone. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji.Ustalenia śledczych rysują nieciekawy obraz relacji rodzinnych. 32-letni napastnik nie po raz pierwszy podniósł rękę na rodzica. Jak się okazało, sprawca wielokrotnie stosował wobec ojca przemoc. Podczas ostatniego incydentu sytuacja stała się jednak wyjątkowo groźna – pijany mężczyzna, trzymając w ręku niebezpieczne narzędzie, zapowiedział ojcu, iż go zabije.Sąd nie miał wątpliwościDzięki szybkiej reakcji mundurowych agresor został zatrzymany i odizolowany od ofiary. Prokuratura, biorąc pod uwagę charakter czynów oraz realne zagrożenie dla życia starszego mężczyzny, wystąpiła do sądu z wnioskiem o najsurowszy środek zapobiegawczy.- Sąd, na wniosek prokuratury zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania – przekazuje młodszy aspirant Angelika Głąb-Kunysz z KMP w Chełmie.Mężczyźnie postawiono zarzut znęcania się nad osobą najbliższą. Zgodnie z literą prawa, za to przestępstwo grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.Niebieska Linia czeka na sygnałSytuacja z Dubienki to przypomnienie dla wszystkich ofiar przemocy domowej, iż nie są same. Policja oraz instytucje pomocowe apelują o przełamywanie bariery wstydu i strachu.Działa całodobowa Niebieska Linia – 800 120 002 oferująca bezpłatne porady i wsparcie psychologiczne. W sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia należy bez wahania wybierać numer alarmowy 112. Często to właśnie reakcja świadków – sąsiadów czy dalszej rodziny – jest kluczowa w przerwaniu spirali nienawiści, która może doprowadzić do tragedii.Czytaj też: