Interwencja rozpoczęła się od zgłoszenia dotyczącego podejrzenia przemocy domowej. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu, 8 maja, usłyszał niepokojące wieści.
Kobieta pobita przez męża
Informator przekazywał, iż kilka dni wcześniej znajoma kobieta miała zostać dotkliwie pobita przez swojego męża.
Gdy funkcjonariusze pojawili się pod wskazanym adresem, napotkali mur milczenia. To standard w tego typu przypadkach. Ofiara, prawdopodobnie z obawy przed konsekwencjami, zaprzeczyła, jakoby w jej domu dochodziło do aktów agresji.
Mimo to, osoba zgłaszająca nie wycofała się i złożyła oficjalne zawiadomienie. To pozwoliło policjantom na podjęcie dalszych kroków i przeprowadzenie ponownej, tym razem indywidualnej rozmowy z kobietą.
Ponad dwa lata piekła
Podczas przesłuchania nastąpił przełom. Pokrzywdzona zdecydowała się przerwać milczenie i wyznała śledczym porażającą prawdę. Z jej zeznań wynika, iż dramat trwał od ponad dwóch lat. W tym czasie 45-latek regularnie wszczynał bezpodstawne awantury, ubliżał żonie, kontrolował każdy jej krok oraz stosował wobec niej przemoc fizyczną.
Po przesłuchaniu ofiary, mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut znęcania się nad osobą najbliższą.
Każde zgłoszenie dotyczące przemocy domowej jest przez nas dokładnie analizowane, a bezpieczeństwo osób pokrzywdzonych pozostaje absolutnym priorytetem. W tej konkretnej sprawie kluczowa okazała się determinacja osoby zgłaszającej, która nie pozostała obojętna na krzywdę drugiego człowieka – podkreśla kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.
Nakaz opuszczenia mieszkania i dozór
Prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Gostyniu o zastosowanie wobec agresora tymczasowego aresztu. Sąd podjął jednak decyzję o zastosowaniu dozoru policyjnego.
Aby zapewnić kobiecie maksymalną ochronę, policjanci użyli przysługujących im uprawnień i zastosowali wobec 45-latka surowe środki zapobiegawcze:
- Nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania.
- Zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej.
- Zakaz kontaktowania się z żoną we wszystkich możliwych formach.
Nie bój się prosić o pomoc
Policja przypomina, iż przemoc domowa to przestępstwo, które żywi się milczeniem. Strach przed sprawcą czy wstyd przed otoczeniem to najczęstsze bariery, które uniemożliwiają ofiarom walkę o swoje życie.
Przemoc domowa to przestępstwo, które często przez długi czas pozostaje ukryte. Osoby doświadczające przemocy nierzadko boją się mówić o swojej sytuacji z obawy przed sprawcą czy braku wiary w możliwość uzyskania pomocy. Naszym zadaniem jest przerwanie tego kręgu strachu i zapewnienie ofiarom realnego wsparcia – dodaje kom. Monika Curyk.
I apeluje:
Jeśli ty lub ktoś z twojego otoczenia doświadcza przemocy, nie czekaj. Reakcja może uratować komuś życie.










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·