Dramat na Rynku w Katowicach. 15-latka ledwo oddychała, miała 2 promile

4 godzin temu

Groźna interwencja na katowickim Rynku. Przechodzień zauważył zataczającą się 15-latkę, którą prowadziły dwie inne osoby. Dziewczyna była wyraźnie nietrzeźwa, nie potrafiła logicznie odpowiadać na pytania, a do tego miała trudności z oddychaniem. Na miejsce wezwano straż miejską i pogotowie.

Przechodzień zaalarmował służby

Do zdarzenia doszło na Rynku w Katowicach. Według relacji, 15-latka była w stanie wskazującym na silne upojenie alkoholowe. Jej zachowanie i stan zdrowia wzbudziły niepokój świadka, który powiadomił służby.

Strażnicy miejscy po przybyciu na miejsce udzielili nastolatce pierwszej pomocy. Ze względu na brak logicznego kontaktu oraz problemy z oddychaniem, podjęto decyzję o pilnym wezwaniu Zespołu Ratownictwa Medycznego.

Dwa promile i transport do szpitala

Ratownicy przewieźli dziewczynę do szpitala, gdzie przeprowadzono konsultację medyczną. Nastolatka została też przebadana na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu – wynik wskazał około 2 promile.

Po zakończeniu konsultacji 15-latka została przekazana pod opiekę jednego z rodziców.

Policja bada sprawę. „Demoralizacja i rozpijanie nieletniej”

Katowiccy policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Jak przekazał podkom. Dominik Michalik z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, sprawa jest analizowana w dwóch kierunkach: demoralizacji osoby nieletniej oraz rozpijania nieletniej.

O dalszym postępowaniu zdecyduje sąd rodzinny.

Gdzie szukać pomocy?

Służby przypominają, iż w sytuacjach, gdy młoda osoba jest pod wpływem alkoholu, traci kontakt lub ma problemy z oddychaniem, trzeba reagować natychmiast – w razie zagrożenia zdrowia lub życia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.

„Co podać dyspozytorowi na 112? Prosty schemat”

Idź do oryginalnego materiału