W zakładzie przetwórstwa tworzyw sztucznych w Mławie doszło do tragicznego wypadku. Nie żyje 28-letni pracownik. Jego ciało znaleziono wewnątrz silosu wykorzystywanego do rozdrabniania plastiku. Sprawę bada prokuratura.

Fot. Warszawa w Pigułce
Nocna zmiana zakończyła się tragedią
Do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 marca w zakładzie przy ul. Działdowskiej. Zgłoszenie wpłynęło do służb tuż po północy. Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz prokuratora.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż ciało mężczyzny znalazł jeden z pracowników. 28-latek znajdował się wewnątrz silosu służącego do rozdrabniania tworzyw sztucznych. Policja potwierdziła, iż ofiarą był mieszkaniec Mławy.
Wszedł do maszyny, by ją wyczyścić
Służby ustalają, co dokładnie wydarzyło się tuż przed tragedią. Wstępne informacje wskazują, iż mężczyzna wszedł do komory urządzenia, aby wyczyścić jeden z jego elementów. Do wypadku doszło pod koniec zmiany.
Śledczy analizują, czy w trakcie jego pracy maszyna mogła zostać uruchomiona. To jeden z kluczowych wątków prowadzonego postępowania.
Prokuratura bada procedury bezpieczeństwa
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci i prokurator. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Mławie. Ma ono wyjaśnić przebieg zdarzenia oraz sprawdzić, czy w zakładzie przestrzegano zasad bezpieczeństwa pracy.
Jak podaje „Tygodnik Ciechanowski”, zmarły był obywatelem Ukrainy. Dobrze mówił po polsku. Osierocił trójkę dzieci.
Śledztwo ma dać odpowiedzi
Prokuratura będzie teraz krok po kroku odtwarzać przebieg zdarzenia. najważniejsze będą zeznania świadków, dokumentacja zakładu oraz analiza zabezpieczeń maszyny.
To od tych ustaleń zależy, czy ktoś poniesie odpowiedzialność za śmierć 28-latka.

1 godzina temu













![Stan alarmowy w Polsce. Służby na ulicach, kontrole, zakaz wstępu do szkół dla osób postronnych [16.03.2026]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2026/01/Policja-SOK-kolej.webp)
English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·