Dozór elektroniczny zamiast więzienia. Ile osób przebywa „za kratami” w Świętokrzyskiem?

1 godzina temu
Zdjęcie: Dozór elektroniczny zamiast więzienia. Ile osób przebywa „za kratami” w Świętokrzyskiem?


Spadek liczby osadzonych w Pińczowie i niewielki wzrost w Kielcach – tak wygląda sytuacja w więzieniach w województwie świętokrzyskim.

O tym, ile osób przebywa za kratami, decydują: infrastruktura, dozór elektroniczny oraz zwolnienia za dobre sprawowanie. Placówki deklarują też gotowość na zapowiadane, surowsze kary dla nietrzeźwych kierowców.

– W Areszcie Śledczym w Kielcach, porównując rok do roku, odnotowano nieznaczny wzrost liczby osadzonych. 1 sierpnia 2026 roku przebywały tam 952 osoby, podczas gdy w tym samym czasie w roku ubiegłym było o 20 więźniów mniej – informuje st. szer. Dawid Graba, zastępca rzecznika prasowego w kieleckim areszcie.

– Z jednej strony niewielki wzrost wynika z faktu, iż w maju 2025 roku powiększyliśmy naszą jednostkę w związku z oddaniem do użytku nowego pawilonu mieszkalnego. Z drugiej strony stosujemy warunkowe przedterminowe zwolnienie czy system dozoru elektronicznego, które ograniczają liczbę przebywających w więzieniu – mówi dodaje.

Rozbudowa Aresztu Śledczego w Kielcach wpłynęła bezpośrednio na logistykę. Osoby tymczasowo aresztowane, które wcześniej ze względu na brak miejsc w Kielcach trafiały do innych jednostek, w tej chwili są kwaterowane na miejscu.

– Od 1 stycznia do 1 sierpnia 2026 roku z kieleckiego aresztu zwolniono 757 osób, a przyjęto 1 105. W analogicznym okresie 2025 roku mury jednostki opuściło 758 osadzonych, a przyjęto 1 083. Z możliwości wcześniejszego wyjścia, dzięki możliwości warunkowego przedterminowego zwolnienia oraz elektronicznej bransolety, skorzystało w tym okresie 30 osób – wylicza Dawid Graba.

Dodaje, iż areszt w Kielcach, ze względu na swoją specyfikę, charakteryzuje się dużą dynamiką zmian liczby więźniów.

– Nasza jednostka pełni funkcję aresztu śledczego, więc oprócz osób odbywających karę więzienia przebywają u nas osoby tymczasowo aresztowane, oczekujące na rozprawę – podkreśla Dawid Graba.

07.08.2026. Kielce. Areszt Śledczy / Fot. Wiktor Taszłow – Radio Kielce

Zmniejszenie liczby więźniów widać z kolei w Zakładzie Karnym w Pińczowie. Na przestrzeni ostatniego roku odnotowano tam spadek liczby osadzonych o około 7 proc. – informuje kpt. Michał Kwiecień, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Pińczowie.

– Pod koniec lipca 2025 roku przebywało u nas 668 osadzonych, natomiast pod koniec lipca 2026 roku 622. Spadek ten wynika z polityki prowadzonej przez Służbę Więzienną. Coraz więcej osadzonych odbywa karę w nieizolacyjnych formach pozbawienia wolności, czyli w systemie dozoru elektronicznego, co zmniejsza liczbę osób w zakładach – mówi Michał Kwiecień.

Sędzia Jan Klocek, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach przypomina, iż System Dozoru Elektronicznego (SDE) umożliwia skazanym odbywać karę poza zakładem, w miejscu zamieszkania, pod stałym nadzorem sygnału GPS.

– Wprowadzony kilkanaście lat temu miał na celu zmniejszenie liczby osadzonych. O odbywanie kary w SDE mogą ubiegać się osoby skazane na karę do 1,5 roku więzienia lub mające do odbycia ostatnie 6 miesięcy z wyroku nieprzekraczającego 3 lat – informuje sędzia.

Sąd bada jednak nie tylko warunki techniczne, czyli zasięg sygnału GPS, ale przede wszystkim postawę skazanego oraz rodzaj popełnionego przestępstwa.

– Trudno wyobrazić sobie stosowanie dozoru wobec handlarzy narkotyków czy sprawców oszustw, którzy mogliby kontynuować proceder w domu. Podobnie wygląda kwestia przestępstwa jazdy w stanie nietrzeźwości. O ile przy pierwszym, epizodycznym wybryku system jest możliwy do zastosowania, o tyle wobec sprawców powracających do tego przestępstwa chodzi o to, aby eliminować ich z dróg. W takich przypadkach nie ma mowy o dozorze elektronicznym – zaznacza Jan Klocek.

W związku z projektem Ministerstwa Sprawiedliwości z sierpnia 2026 roku, dotyczącym zaostrzenia przepisów i zakładającym bezwzględną karę więzienia dla nietrzeźwych kierowców oraz osób łamiących sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, rodzi się pytanie o możliwy ponowny wzrost liczby więźniów. Przedstawiciele więziennictwa uspokajają jednak, iż infrastruktura jest gotowa na ewentualne zmiany w prawie.

Idź do oryginalnego materiału