Dostał zlecenie na szefa wodociągów. Zaczaił się na niego w krzakach

1 godzina temu
Zdjęcie: Mafijne porachunki w Bogatyni mieszały się ze światem polityki (zdj. ilustracyjne, mapa w ramce: Mapy Google)


"Siwy" miał długi u innego gangstera, więc przyjął zlecenie na szefa wodociągów w Bogatyni (woj. dolnośląskie). Gdy Janusz P. siedział w samochodzie, "Siwy" wyskoczył z krzaków, otworzył drzwi i oblał go kwasem. Teraz sąd skazał go za to i inne przestępstwa na 10 lat więzienia — podaje "Gazeta Wyborcza".
Idź do oryginalnego materiału