„Domowa gorzelnia” zlikwidowana. Kryminalni znaleźli setki litrów zacieru [WIDEO]

2 godzin temu
Zdjęcie: nielegalny alkohol Ostróda


Myślał, iż nikt się nie dowie, a produkcja „domowego trunku” ujdzie mu na sucho. Nic z tego. Ostródzcy kryminalni rozbili nielegalną bimbrownię działającą na terenie gminy. Znaleźli nie tylko gotowy towar, ale i setki litrów zacieru, który lada moment miał trafić do obrotu.

​Wszystko zaczęło się od operacyjnych ustaleń funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego. Policjanci mieli podejrzenia, iż na jednej z prywatnych posesji w gminie Ostróda odbywa się proceder, który z prawem nie ma nic wspólnego. Wczoraj (21.04.2026) postanowili to sprawdzić.

​Kolumna destylacyjna i 200 litrów „towaru”

​Wizyta policji kompletnie zaskoczyła mężczyznę prowadzącego nielegalny biznes. Podczas przeszukania mundurowi zabezpieczyli profesjonalną aparaturę:

  • Pełną kolumnę destylacyjną,
  • Ponad 200 litrów zacieru, gotowego do przerobu,
  • Kilka litrów gotowego produktu – przeźroczystej cieczy o charakterystycznym zapachu.

​Cały sprzęt oraz alkohol trafiły do policyjnego depozytu jako dowody w sprawie.

​Nawet „na własny użytek” to przestępstwo

​Wielu amatorów domowych wyrobów wciąż żyje w błędzie, myśląc, iż pędzenie bimbru na własne potrzeby jest legalne. Policja przypomina: to mit!

​„Wytwarzanie alkoholu etylowego bez wymaganego wpisu do rejestru jest zabronione – niezależnie od tego, czy robimy to na sprzedaż, czy na imieniny u cioci. Prawo nie przewiduje tu wyjątków” – podkreślają funkcjonariusze.

​Konsekwencje mrożą krew w żyłach

​Mężczyzna, który zajmował się produkcją, musi liczyć się z surową karą. Zgodnie z przepisami grozi mu choćby do 3 lat pozbawienia wolności. Ale więzienie to nie wszystko. Policja zwraca uwagę na inny, znacznie groźniejszy aspekt:

  1. Zagrożenie życia: Alkohol produkowany bez kontroli sanitarnej może zawierać metanol.
  2. Ryzyko zdrowotne: Spożycie zanieczyszczonego trunku grozi nieodwracalną utratą wzroku, a w najgorszym przypadku śmiercią.
  3. Kłopoty skarbowe: Nielegalna produkcja to także uderzenie w przepisy akcyzowe, co wiąże się z dotkliwymi karami finansowymi.

​Ostródzcy policjanci zapowiadają, iż każda informacja o podobnej działalności będzie skrupulatnie sprawdzana. „Domowi chemicy” nie mogą spać spokojnie.

źródło: KPP Ostróda

Idź do oryginalnego materiału