Mężczyzna prawdopodobnie pod wpływem alkoholu miał awanturować się i dopuścić naruszenia nietykalności cielesnej swojej partnerki. Wszystko działo się dziś rano w mieszkaniu na bielskim osiedlu. Na miejscu było m.in. pogotowie ratunkowe, a policjanci zaopiekowali się czwórką małoletnich dzieci, które były w mieszkaniu.
Do awantury doszło 5 listopada po godz. 8.20 w mieszkaniu w jednym z wieżowców na osiedlu Słonecznym w Bielsku-Białej. Agresywny mężczyzna, prawdopodobnie pod wpływem alkoholu, miał zaatakować swoją partnerkę.
Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, iż mężczyzna miał m.in. dusić kobietę. Sytuacja jest o tyle dramatyczna, iż w mieszkaniu znajdowała się czwórka dzieci, w tym najmłodsze w wieku niespełna roku.
Na miejsce zadysponowano patrole policji oraz załogę ratownictwa medycznego. Mężczyzna oddalił się z mieszkania jeszcze przed przyjazdem służb. Funkcjonariusze prowadzą obławę za agresorem. Kobieta pod opieką ratowników udała się do szpitala, ale jej życie i zdrowie nie jest w żaden sposób zagrożone.
Informację o interwencji w bloku na osiedlu Słonecznym potwierdza nam policja, ale ze względu na delikatny charakter sprawy nie informuje ani nie komentuje szczegółowych okoliczności. – Przybyli na miejsce policjanci udzielili pomocy i zaopiekowali się osobami małoletnimi obecnymi w mieszkaniu – przekazał nam kom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
BARTŁOMIEJ KAWALEC

29 minut temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·