Tusze do rzęs i zestawy świąteczne znikały ze sklepowych półek, choć pojedyncze straty nie były wysokie, sprawą zajęli się policjanci, którzy dzięki dokładnej pracy ustalili, kto stoi za serią kradzieży. Śledczy połączyli te zdarzenia w czyn ciągły, przestawiając jej dwa zarzuty przestępstwa kradzieży.