Do Londynu wyruszył ze skarpetką pełną narkotyków. Wpadł na lotnisku w Szymanach

7 godzin temu

43-letni mężczyzna postanowił wybrać się do Anglii, jednak jego plany pokrzyżowała Straż Graniczna. Podczas odprawy na lotnisku Olsztyn-Mazury w Szymanach funkcjonariusze odkryli, iż ukrył w skarpecie woreczki z nielegalną substancją.

Zamiast na pokład samolotu, pojechał prosto do prokuratury.

Narkotyki ukrył w skarpecie

Do zdarzenia doszło podczas rutynowej odprawy granicznej przed wylotem z Polski do Wielkiej Brytanii na lotnisku w Szymanach.

Uwagę funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie zwrócił 43-letni podróżny. Intuicja nie zawiodła mundurowych.

Podczas kontroli okazało się, iż mężczyzna próbował przemycić substancje psychotropowe w dość osobliwy sposób.

W jego skarpecie funkcjonariusze znaleźli 3 woreczki z klofedronem.

Zamiast do Londynu pojechał do Szczytna

– Podróżny został zatrzymany. Zamiast do Londynu, pojechał do Prokuratury Rejonowej w Szczytnie. Usłyszał zarzut usiłowania wywozu przez granicę środków odurzających, do czego się przyznał – przekazują funkcjonariusze Straży Granicznej.

Grozi mu teraz kara grzywny, ograniczenia wolności lub więzienia do roku.

ren

Idź do oryginalnego materiału