Dlaczego Ihor M. zjawił się w Jarosławiu? Trop prowadzi do samochodu na granicy

1 godzina temu
Brak ważnego ubezpieczenia samochodu i holowanie pojazdu z przejścia w Korczowej – to te wydarzenia miały sprowadzić 31-letniego Ihora M. do Jarosławia. Zamiast odebrać auto z parkingu, mężczyzna skierował się do klasztoru sióstr benedyktynek i zaatakował nożem 5 osób. Śledczy mają już sformułowane zarzuty, ale Ukrainiec nie został jeszcze przesłuchany.

Idź do oryginalnego materiału