Zamiast lotu z Bydgoszczy do Birmingham – była agresja, atak na funkcjonariusza Straży Granicznej i znieważanie patrolu. 43-letni Polak będzie teraz za swoje zachowanie odpowiadał przed śledczymi.
Sobota, 31 października, kwadrans po godzinie dwudziestej trzeciej. Na bydgoskim lotnisku trwały przygotowania do lotu do Birmingham. Już podczas odprawy pasażerów, funkcjonariusze ze Straży Granicznej, którzy patrolują teren Portu Lotniczego dostali zgłoszenie o pasażerze, który sprawiał problemy i zachowywał się w agresywny sposób.
- Nocna Odlotowa 5 na płycie Portu Lotniczego. Zobacz ZDJĘCIA z biegu!
Na miejsce skierowali zostali strażnicy z Zespołu Interwencji Specjalnych, ale choćby na ich widok 43-letni Bydgoszczanin nie zamierzał zmienić swojego zachowania. – Nie zamierzał podporządkować się wydawanym poleceniem, nie reagował na pouczenia o możliwości zastosowania wobec niego środków przymusu bezpośredniego – wylicza mjr Dagmara Bielec z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. Jakby tego było mało, mężczyzna energicznie wymachiwał rękami i w trakcie tego ruchu uderzył w twarz jednego z funkcjonariuszy.
Agresji nie było mało
Strażnicy Graniczni zastosowali kolejne chwyty obezwładniające i założyli mężczyźnie kajdanki na ręce. – Nadal zachowywał się agresywnie i odmawiał wykonywania wydawanych poleceń – relacjonują funkcjonariusze z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej i nie ukrywają, iż choćby po tym, jak wyprowadzili Polaka do pomieszczeń służbowych, ten przez cały czas w wulgarny sposób wyrażał się do strażników, znieważając ich.
- Zimowa siatka połączeń z Bydgoszczy. Dokąd polecisz z Portu Lotniczego im. Ignacego Jana Paderewskiego?
Na miejsce przyjechali także ratownicy medyczni, którzy zbadali zatrzymanego Polaka. – Lekarz nie stwierdził u 43-latka stanu zagrażającego jego zdrowiu, wskazał natomiast, iż zachowanie mężczyzny mogło świadczyć o wcześniejszym spożyciu alkoholu – dodaje mjr Bielec i precyzuje na koniec, iż mężczyznę przekazano następnie policjantom z komisariatu w Białych Błotach, którzy w tej sprawie prowadzą dalsze czynności.
Mężczyzna musi liczyć się z odpowiedzialnością karną za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego oraz jego znieważenie podczas pełnienia obowiązków służbowych. Czyny te są zagrożone odpowiednio karą więzienia do 3 lat oraz do roku.

2 dni temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·