Czy więźniowie powinni pracować? Skazani posadzili blisko 700 drzew

1 godzina temu
Zdjęcie: powinni


Czy osadzeni w zakładach karnych powinni wykonywać prace społecznie użyteczne? Sadzić drzewa, zamiatać ulice, opiekować się zwierzętami w schroniskach, ….?

W Polsce przebywa w tej chwili ponad 70,5 tys. osób w zakładach karnych i aresztach śledczych. Według danych Służby Więziennej, w zatrudnieniu uczestniczy blisko 36 tys. osadzonych, z czego około 16 tys. wykonuje pracę odpłatną. Ponad 10 tys. osób pozbawionych wolności regularnie opuszcza jednostki penitencjarne, aby pracować m.in. na rzecz przedsiębiorstw, samorządów i instytucji publicznych.

Oficjalne statystyki Służby Więziennej

I właśnie przy takich liczbach pojawia się pytanie, które dla części osób może być niewygodne: czy więźniowie powinni pracować?

Dla jednych odpowiedź jest oczywista. Skoro ktoś odbywa karę pozbawienia wolności, nie powinien całych dni spędzać bezczynnie, podczas gdy koszty jego utrzymania ponosi państwo. Dla innych praca osadzonych może budzić sprzeciw, szczególnie gdy wykonywane przez nich zadania przypominają te, za które na wolnym rynku wynagradzani są pracownicy.

Praca w więzieniach

Jednym z zakładów karnych, gdzie osadzeni realizują różnego rodzaju zadania jest Zakład Karny w Zarębie koło Lubania.

– Praca wykonywana na rzecz lokalnej społeczności i środowiska pozwala osobom odbywającym karę więzienia kształtować odpowiedzialność, systematyczność oraz umiejętność współpracy. Daje również możliwość doświadczenia tego, iż własnym wysiłkiem można zrobić coś pożytecznego dla innych. Istotnym elementem takich przedsięwzięć jest możliwość wykonywania przez skazanych konkretnych zadań, których efekt pozostaje widoczny także po zakończeniu pracy. – tłumaczy mł. chor. Damian Kościen z ZK w Zarębie.

Co ważne, praca nie musi być wyłącznie sposobem na wykonanie określonego zadania. Może również uczyć punktualności, systematyczności, odpowiedzialności za powierzone obowiązki i współpracy z innymi osobami. Są to umiejętności, które mają znaczenie również po opuszczeniu zakładu karnego. Dlatego, tego rodzaju aktywność jest przez Służbę Więzienną traktowana jako jeden z elementów procesu przygotowywania skazanych do powrotu do normalnego funkcjonowania po odbyciu kary.

– Udział skazanych w tego rodzaju inicjatywach wpisuje się w proces przygotowania ich do powrotu do społeczeństwa. Resocjalizacja to bowiem nie tylko czas spędzony w jednostce penitencjarnej, ale również kształtowanie postaw, które mogą mieć znaczenie po zakończeniu odbywania kary. Możliwość pracy, współdziałania i podejmowania odpowiedzialności za powierzone zadania jest ważnym elementem tego procesu. – wspomina mł. chor. Damian Kościen.

Jednym z przykładów takiej aktywności osadzonych w zakładzie w Zarębie jest ostatnia akcja sadzenia drzew. W jej efekcie na terenie byłego składowiska odpadów w Nawojowie Łużyckim osadzeni posadzili blisko 700 drzew iglastych.

Resocjalizacja czy obowiązek?

Spór o pracę więźniów nie sprowadza się więc wyłącznie do pytania, czy skazany powinien „odpracować” pobyt w zakładzie karnym. Można spojrzeć na to również z drugiej strony: o ile kara ma przygotować człowieka do powrotu do społeczeństwa, to trudno całkowicie pomijać naukę normalnego funkcjonowania, odpowiedzialności i wykonywania obowiązków.

Pytanie, czy więźniowie powinni pracować, pozostaje jednak otwarte.

Idź do oryginalnego materiału