Czy Trump przekroczył czerwoną linię? W tym miejscu prawo skręca w jedną stronę. "Jeśli te ataki uznajemy za legalne, to znaczy, iż jesteśmy w stanie wojny z Wenezuelą"
Zdjęcie: Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oraz prezydent Wenezueli Nicolas Maduro. W tle flagi USA oraz Wenezueli (zdj. ilustracyjne)
Administracja Trumpa twierdzi, iż prowadzi wojnę. Problem w tym, iż nikt jej formalnie nie ogłosił, a Kongres nie dał na nią zgody. W cieniu tajnych memorandum prawnicy Białego Domu uznali, iż przestępczość można nazwać konfliktem zbrojnym — i użyć wojska bez odpowiedzialności karnej. Eksperci alarmują: to nie tylko wątpliwa interpretacja prawa, ale niebezpieczny precedens, który może wrócić jak bumerang. Bo jeżeli wszystko, co "szkodzi Amerykanom", da się uznać za akt wojny, granice prawa przestają istnieć. Donald Trump po raz kolejny pokazuje, iż dla niego zasady praworządności nie są ograniczeniem władzy — ale narzędziem do jej rozszerzania.

2 miesięcy temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·