Czy Rataj zlecił zabójstwo Grubego Irka? Wraca głośna sprawa łódzkiej mafii sprzed 30 lat!

1 godzina temu

Prokuratura nie zgadza się na dobrowolne poddanie się karze

- Poza zarzutami o dwukrotne podżeganie do zabójstwa są także kolejne: o obrót narkotykami, wymuszenia rozbójnicze, więzienia oraz wyłudzenie poświadczenia nieprawdy w celu uzyskania dokumentu w postaci paszportu. Łukaszowi R. grozi dożywotnie pozbawienie wolności

- informuje prokurator Jerzy Zubrzycki z Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej.

Oskarżony złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.

- Prokuratura nie wyraża na to zgody. Pan oskarżony złożył wyczerpujące wyjaśnienia, ale w związku z tymi zarzutami, a także tym, iż ukrywał się przez 20 lat, popełnił też przestępstwo po tym, jak opuścił terytorium Polski, prokuratura doszła do wniosku, iż jedyną karą jest kara bezwzględna, a nie kara zawieszenia

- dodaje prokurator Zubrzycki.

Obrońca złożył wniosek o wyłączenie jawności procesu

Kilka dni przed wyznaczonym terminem rozprawy mecenas Krzysztof Wąsowski, obrońca oskarżonego, złożył wniosek o wyłączenie jawności procesu. Umotywował go szczególnym interesem swojego klienta i jego rodziny - mieli oni otrzymywać groźby pozbawienia życia. Wniosek poparł prokurator Jerzy Zubrzycki, a przewodnicząca składu sędziowskiego, sędzia Dorota Siewierska, przychyliła się do niego. Dziennikarze musieli więc opuścić salę rozpraw.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/baluty-zabil-psa-rzucajac-nim-o-sciane-23-latek-z-najciezszym-zarzutem/AsYhuRR9EOTk6ccDetgj

Gruby Irek w latach 90. XX wieku stał na czele łódzkiej mafii

Proces Łukasza R. jest związany z działalnością łódzkiej mafii, która w latach 90. XX wieku przeżywała lata świetności. Na jej czele stał wtedy Ireneusz J., czyli Gruby Irek. W 1997 roku Łukasz R. miał dwukrotnie podżegać do jego zabójstwa. Prokuratura ustaliła, iż dostarczył broń mężczyznom, którzy mieli wykonać wyrok na Grubego Irka - Ukraińcowi Pawłowi J. zwanego Paszą, a później Polakowi Andrzejowi K. ps. Broda.

Pierwsze dwa zamachy na życie Grubego Irka nie powiodły się. Za każdym razem zabójca rezygnował ze strzału z powodu zbyt dużej liczby osób znajdujących się w pobliżu celu. Zamiar został zrealizowany dopiero przed pizzerią w Zgierzu. Pasza trafił Grubego Irka z karabinu snajperskiego, czając się na strychu kamienicy. Zabójca dwa lata później również został zamordowany.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału