
W najbliższą środę, 11 marca Sąd Okręgowy w Katowicach rozpozna zażalenie prokuratury dotyczące decyzji o odmowie aresztowania prezydenta Częstochowy Krzysztofa M.
Przypomnijmy, 25 lutego prezydent Częstochowy Krzysztof M. został zatrzymany przez CBA w ramach śledztwa prowadzonego przez śląski wydział Prokuratury Krajowej, w którym wcześniej zarzuty usłyszało kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta. Prokurator przedstawił Krzysztofowi M. dwa zarzuty:
– Pierwszy dotyczy przyjęcia w latach 2018-2022, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, korzyści majątkowej w postaci gotówki w wysokości co najmniej 40 tys. zł., w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie miasta pozwalających na realizację zamówienia publicznego z korzyścią dla ustalonego przedsiębiorcy realizującego to zamówienie.
– Drugi zarzut związany jest z przyjmowaniem, w okresie od co najmniej września 2020 r. do co najmniej 31 października 2025 r., od wielu osób korzyści majątkowych w łącznej kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł. ( art. 228 § 1 kk w zw. z art. 12 kk).
Sąd rejonowy nie zgodził się jednak na tymczasowe aresztowanie podejrzanego, dlatego prokurator wyznaczył wobec Krzysztofa M. wolnościowe środki zapobiegawcze: zawiesił podejrzanego w wykonywaniu czynności służbowych Prezydenta Miasta Częstochowy, zastosował poręczenie majątkowego w kwocie 200 tys. zł, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu, dozór Policji z obowiązkiem stawiennictwa raz w tygodniu w jednostce policji, połączony z zakazem kontaktowania się ze współpodejrzanymi i świadkami, a także zakaz przebywania na terenie Urzędu Miasta Częstochowy.
Do tej pory w całym śledztwie jest 18 podejrzanych, którym łącznie ogłoszono 34 zarzuty dotyczące przyjmowania i udzielania korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne oraz prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Prokuratura zaznacza, iż śledztwo ma przez cały czas charakter rozwojowy.

7 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·