Czy Gliwice wprowadzą zakaz sprzedaży alkoholu w nocy?

1 godzina temu

Rozpoczynamy szeroką debatę o tym, jak ograniczyć społeczne i zdrowotne konsekwencje nadużywania alkoholu. Jednym z analizowanych rozwiązań jest wprowadzenie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu „na wynos” między godziną 22.00 a 6.00.

Planowane rozwiązanie dotyczyłoby sklepów i stacji paliw. Nie obejmowałoby restauracji, pubów ani innych lokali gastronomicznych.

Ważnym krokiem na drodze do podjęcia decyzji będą konsultacje społeczne i ankieta na platformie DecydujMYrazem, w której Gliwiczanki i Gliwiczanie będą mogli wyrazić swoją opinię na temat planowanych ograniczeń.

Ponad tysiąc nocnych interwencji gliwickiej policji. Prawie trzy tysiące osób doprowadzonych do Izby Wytrzeźwień. Niemal pół tysiąca osób „pod wpływem” przyjętych nocą do Szpitala Miejskiego. To tylko niektóre z miejskich statystyk za 2025 rok.
Za każdą z tych liczb stoi wymagająca praca służb, koszt ponoszony przez miasto i czyjeś bezpieczeństwo, zdrowie albo rodzinny dramat. – Nie chcemy prowadzić ideologicznego sporu. Chcemy uczciwie pokazać mieszkańcom skalę problemu i jego realne koszty społeczne, zdrowotne oraz finansowe. Ta rozmowa dotyczy bezpieczeństwa, zdrowia publicznego i jakości życia w mieście. Dlatego zanim zapadnie jakakolwiek decyzja, chcemy wysłuchać mieszkańców i oprzeć dalsze działania na danych oraz konsultacjach społecznych – mówi wiceprezydent Gliwic Łukasz Gorczyński, odpowiedzialny m.in. za sferę edukacji, zdrowia i spraw społecznych w mieście.

W czerwcu na platformie DecydujMYrazem udostępniona zostanie ankieta dla mieszkańców dotycząca wprowadzenia ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu między godziną 22.00 a 6.00. Chcemy poznać opinie Gliwiczanek i Gliwiczan nie tylko na temat samego rozwiązania, ale również jego zakresu i wpływu na codzienne funkcjonowanie miasta.
Równolegle prowadzone będą rozmowy z Radami Dzielnic, służbami oraz innymi instytucjami zaangażowanymi w kwestie bezpieczeństwa, zdrowia publicznego i pomocy społecznej.

Zebrane opinie oraz wyniki konsultacji społecznych zostaną przedstawione zarządowi miasta, który podejmie decyzję dotyczącą przygotowania projektu uchwały. o ile zostanie on przygotowany, po formalnych konsultacjach z Radami Dzielnic oraz Jednostką Wojskową (zgodnie z obowiązującymi przepisami), powinien trafić na wrześniową sesję Rady Miasta Gliwice.

Gliwice nie byłyby wyjątkiem w kwestii ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu
Nocny zakaz sprzedaży alkoholu obowiązuje już w około 180 gminach w Polsce, a najczęściej przyjmowane godziny ograniczeń to 22.00–6.00 lub 23.00–6.00. Część samorządów zdecydowała się objąć zakazem całe miasto – tak stało się m.in. w Krakowie, Tychach czy Sosnowcu. Inne miasta wybrały rozwiązanie częściowe, obejmujące przede wszystkim śródmieścia, okolice lokali nocnych lub dzielnice, w których mieszkańcy najczęściej zgłaszali problemy z hałasem, agresją czy zakłócaniem porządku. Takie ograniczenia funkcjonują m.in. we Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach, Kielcach czy Bielsku-Białej. W praktyce oznacza to, iż alkohol można kupić nocą w innych częściach miasta, ale nie w obszarach szczególnie narażonych na nocne incydenty i uciążliwości dla mieszkańców.

Samorządy podkreślają, iż decyzje o wprowadzeniu ograniczeń były zwykle poprzedzane analizą interwencji służb i konsultacjami społecznymi. W wielu przypadkach po wejściu przepisów w życie odnotowano wyraźny spadek liczby policyjnych interwencji i zgłoszeń dotyczących zakłócania ciszy nocnej. Kraków, który objął nocną prohibicją całe miasto, informował o spadku interwencji policji związanych z alkoholem o 48,5% w ciągu pierwszego roku obowiązywania uchwały. Straż miejska odnotowała tam również o 31,2% mniej zgłoszeń oraz wyraźny spadek liczby wykroczeń popełnianych w godzinach nocnych.

Idź do oryginalnego materiału