Współwłaścicielka mieszkania w Chełmnie, w którym zginęła matka i troje jej dzieci zatrutych czadem, została oskarżona o podżeganie do podrobienia dokumentów. Joanna M. próbowała uzyskać sfałszowany dokument potwierdzający przegląd pieca gazowego już po ujawnieniu tragedii.
Sprawa dotyczy tragedii, która wstrząsnęła Chełmnem. W mieszkaniu na parterze kamienicy w Śródmieściu zmarli w wyniku zatrucia tlenkiem węgla 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci: dwuletni syn oraz siedmio- i dwunastoletnie córki. Strażacy wykryli na miejscu bardzo wysokie stężenie czadu.
«Współwłaścicielce mieszkania Joannie M. został przedstawiony zarzut podżegania do podrobienia dokumentów potwierdzających czynności przeglądu i kontroli pieca gazowego. Próbowała uzyskać taki dokument już po ujawieniu tej tragedii», powiedziała PAP w poniedziałek rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu Izabela Oliver.
Areszt i grożąca kara
Prokuratura wnioskowała o tymczasowy areszt dla Joanny M., argumentując obawą matactwa. Sąd przychylił się do wniosku i aresztował kobietę na miesiąc. Grozi jej kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Prokuratura wszczęła w sprawie śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci. Na ciała ofiar została zlecona sekcja zwłok, która ma wyjaśnić szczegółowe okoliczności tragedii.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

3 godzin temu






![Jechała po chodniku z pieszym na masce. Policja zmienia zdanie: zamiast pouczenia wniosek do sądu [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/page-10.jpg)



English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·