Czujność pracownicy poczty uratowała seniorkę przed oszustwem

1 godzina temu

Dzięki szybkiej reakcji jednej z pracownic sanockiego urzędu pocztowego 66-letnia mieszkanka regionu nie straciła swoich oszczędności. Kobieta była przekonana, iż pomaga policji i chroni pieniądze przed kradzieżą. W rzeczywistości padła ofiarą oszustów działających metodą „na policjanta”.

Do zdarzenia doszło wczoraj przed godz. 15. Dyżurny sanockiej komendy otrzymał zgłoszenie od pracownika jednej z placówek pocztowych na terenie miasta. Zachowanie klientki oraz okoliczności planowanej wpłaty wzbudziły podejrzenia urzędniczki, która postanowiła poinformować o sytuacji policjantów.

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy. Jak ustalili, 66-latka miała przy sobie dużą sumę gotówki, którą wcześniej wypłaciła ze swojego konta bankowego. Seniorka otrzymała telefon od mężczyzny podającego się za policjanta. Rozmówca przekonywał kobietę, iż jej oszczędności są zagrożone kradzieżą, a jedynym sposobem ich ochrony jest wpłata pieniędzy na wskazane „bezpieczne konto”.

Fałszywy policjant instruował kobietę krok po kroku. Polecił jej wypłacić gotówkę z banku i nikomu nie wspominać o prowadzonych działaniach. Seniorka była przekonana, iż bierze udział w policyjnej akcji mającej doprowadzić do zatrzymania złodziei.

Na szczęście czujność pracownicy poczty zapobiegła tragedii finansowej. Kobieta obsługująca klientkę zorientowała się, iż sytuacja może być próbą oszustwa i natychmiast zawiadomiła służby. Dzięki jej profesjonalizmowi i zdecydowanej reakcji pieniądze nie trafiły w ręce przestępców.

Policjanci przypominają, iż oszuści często działają pod presją czasu, wywołując u swoich ofiar strach i poczucie zagrożenia. Funkcjonariusze apelują, aby nigdy nie przekazywać pieniędzy obcym osobom ani nie wykonywać poleceń wydawanych telefonicznie przez rzekomych policjantów czy pracowników banków. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy skontaktować się bezpośrednio z Policją lub bliskimi.

źródło: KPP Sanok

Idź do oryginalnego materiału