Czteromiesięczna dziewczynka zasnęła na rękach policjantki. Rodzice kompletnie pijani

poscigi.pl 4 godzin temu

Przerażający płacz dziewczynki słyszany podczas kłótni rodziców był powodem interwencji. 22-latka miała blisko dwa promile alkoholu w organizmie, a jej partner 1,5. W takim stanie opiekowali się 4-miesięczną córeczką. Teraz śledczy ustalają szczegóły zdarzenia i zakres odpowiedzialności karnej 22-latki i jej partnera.

W środę, 15 lipca, wczoraj dyżurny łomżyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie, iż w jednym z osiedlowych mieszkań jest głośna awantura, a w tle słychać głośny płacz dziecka. Na miejscu policjanci zastali 22-letnią kobietę i jej 33-letniego partnera. W domu razem z nimi była 4-miesięczna córka, która przeraźliwie płakała.

Mundurowi w pierwszej kolejności zajęli się niemowlęciem. Obecne na miejscu policjantki zaczęły uspokajać zanoszące się płaczem maleństwo. Jedna z nich nakarmiła maluszka, tuląc w ramionach, do czasu aż zasnęło. Mundurowi na miejsce wezwali załogę pogotowia ratunkowego oraz pracowników opieki społecznej, żeby sprawdzili stan zdrowia niemowlęcia. Dziewczynka została zabrana do szpitala na badania.

Jej rodzice tłumaczyli policjantom, iż godzinę temu wyszli od nich goście, z którymi wypili po dwa piwa. Kiedy zostali sami, wywiązała się między nimi kłótnia dotycząca opieki nad córką. 22-latka zarzucała partnerowi, iż ten nie pomaga jej w opiece nad dzieckiem. Tłumaczyli też, iż płacz spowodowany jest ząbkowaniem. Oboje trafili do policyjnej celi, a śledczy ustalają zakres ich odpowiedzialności karnej.

Idź do oryginalnego materiału