Prokuratorzy wydali pierwsze akty oskarżenia w związku ze skandalem dotyczącym oszustw i korupcji wokół prywatnego uniwersytetu, który przyciągnął prominentne osobistości polityczne. Wśród oskarżonych jest dziś prezydent trzeciego co do wielkości miasta w Polsce, dwóch byłych eurodeputowanych i były rzecznik prezydenta.
Sprawa dotyczy Collegium Humanum – uniwersytetu, któremu zarzuca się korupcyjne wydawanie dyplomów bez wymagania od ich odbiorców faktycznego studiowania. Wielu czołowych polityków i innych urzędników skorzystało z uczelni, aby uzyskać tytuły MBA, które następnie pomogły im w zdobyciu lukratywnych stanowisk w spółkach państwowych.
Akt oskarżenia przeciwko 29 grozi w aferze Collegium Humanum. https://t.co/NmaUqEs5Vh
— 𝔇. 𝕯𝖆𝖜𝖞𝖉𝖟𝖎𝖐 (@darek120_42) 27 listopada 2025 r
Pierwsze podejrzenia co do uczelni pojawiły się w 2020 roku po opublikowaniu śledztw m.in Polityka I Newsweekdwa wiodące magazyny informacyjne. Następnie prokuratorzy wszczęli śledztwo i dzisiaj ogłosili, iż postawili pierwsze zarzuty przeciwko 29 osobom.
Prokuratura Krajowa zauważa, iż wśród podejrzanych są politycy, funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej, a także rektorzy uczelni, profesorowie i wykładowcy. Zarzuca się im łącznie 67 przestępstw, głównie związanych z rzekomą korupcją polegającą na wydawaniu fałszywych dyplomów.
„Przeszukania w siedzibie uczelni potwierdziły powszechną praktykę, która dotyczyła nie tylko nieprawidłowości w wydawaniu dyplomów studiów podyplomowych MBA, ale także dyplomów licencjackich i magisterskich” – napisali prokuratorzy.
„Ujawniono mechanizm przestępczy, wskazujący, iż dokumentowanie fikcyjnych studiów i wydawanie nierzetelnych zaświadczeń było możliwe dzięki współudziałowi rektora Collegium Humanum, pracowników uczelni oraz innych osób, w tym osób zajmujących stanowiska publiczne w instytucjach państwowych i samorządowych”.
Wśród oskarżonych znajduje się dziś prezydent Wrocławia Jacek Sutryk (który zrzekł się prawa do anonimowości przysługującej podejrzanym zgodnie z polskim prawem). Usłyszał cztery zarzuty dotyczące oszustw i korupcji.
Prokuratorzy twierdzą, iż Sutryk, który formalnie jest niezależny, ale jest powiązany z obecną koalicją rządzącą w Polsce, zapłacił 9500 zł (2243 euro) czesnego, aby uzyskać tytuł MBA, ale tak naprawdę nie odbył żadnych wymaganych studiów.
W zamian ówczesny rektor Collegium Humanum Paweł Cz. przez prokuratorów otrzymał stanowisko w radzie Miejskiego Parku Technologicznego we Wrocławiu, za co otrzymał 75 000 zł za usługi doradcze, których w rzeczywistości nie świadczył.
Prezydent Wrocławia, trzeciego co do wielkości miasta w Polsce, został zatrzymany w ramach śledztwa w sprawie uczelni oskarżonej o korupcję w wydawaniu dyplomów.
Burmistrz już wcześniej twierdził, iż dyplom uzyskał w dobrej wierze https://t.co/PuRGWlaJ80
Prokuratura twierdzi, iż Sutrykowi udało się wykorzystać studia MBA do objęcia stanowisk w radach nadzorczych trzech spółek komunalnych, za co otrzymał wynagrodzenie na łączną kwotę ponad 495 tys. zł.
W oświadczeniu dla serwisu finansowego Money.pl po dzisiejszym komunikacie Sutryk – któremu w przypadku skazania grozi do ośmiu lat więzienia – zaprzeczył stawianym mu zarzutom i zapowiedział, iż będzie walczył w sądzie o oczyszczenie swojego imienia.
Kolejnym oskarżonym jest Ryszard Czarnecki, były poseł do Parlamentu Europejskiego Prawa i Sprawiedliwości (PiS), głównej polskiej partii opozycyjnej, oraz jego żona, Emilia H. Są wspólnie oskarżeni o dwa przestępstwa związane z płatnościami korupcyjnymi i praniem pieniędzy z udziałem Collegium Humanum.
Polityk opozycji został zatrzymany na warszawskim lotnisku i przesłuchany przez prokuraturę w związku z podejrzeniem korupcji w prywatnej uczelni.
Ryszard Czarnecki, którego żona również została zatrzymana, twierdzi, iż sprawa to po prostu „teatr polityczny”. https://t.co/ZDwA82WcYf
Inny były poseł PiS, Karol Karski, jest oskarżony o przyjmowanie korzyści finansowych od Pawła Cz. w zamian za pomoc w uzyskaniu pozytywnej opinii Ministra Spraw Zagranicznych dla ekspansji zagranicznej Collegium Humanum.
Błażej Spychalski, polityk PiS, który był rzecznikiem byłego prezydenta Andrzeja Dudy, jest również oskarżony o korupcyjne zdobycie dyplomu MBA dla siebie i żony, która swoim dyplomem zarobiła ponad 56 tys. zł, pełniąc funkcje w zarządach biura technologii szpitalnej i wojskowej.
Karski, Czarnecki i Spychalski nie skomentowali jeszcze dzisiejszych aktów oskarżenia. Wszyscy jednak wcześniej zaprzeczali, jakoby dopuścili się nieprawidłowości.
Prezydent Warszawy nakazał urzędnikom z dyplomami Collegium Humanum – uczelni oskarżonej o korupcyjne wydawanie dyplomów za odpłatnością – aby do końca tego roku przystąpili do nowego egzaminu, jeżeli chcą zachować swoje stanowiska https://t.co/Skf81GZqBM
Od zmiany prawa w 2017 r. posiadanie tytułu MBA jest sposobem na spełnienie wymagań niezbędnych do zasiadania w zarządach przedsiębiorstwa państwowego.
Powstałe w 2018 roku Collegium Humanum zostało oskarżone o wykorzystywanie tej sytuacji, stając się faktycznie fabryką dyplomów zapewniających tytuły MBA urzędnikom chcącym piastować takie stanowiska.
W zeszłym roku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, członek Koalicji Obywatelskiej (KO), głównej partii rządzącej w Polsce, nakazał wszystkim urzędnikom miejskim posiadającym wykształcenie w Collegium Humanum (które w zeszłym roku zmieniło nazwę na Uniwersytet Warszawski) przystąpienie do nowego egzaminu, jeżeli chcą zachować swoje stanowiska.

2 dni temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·