Czeskie narkotyki miały zalać Polskę. Policja przejmuje ponad 20 kg, czterech mężczyzn zatrzymanych

2 godzin temu

Wtorkowa zatrzymania przez policjantów z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie była finałem zakrojonego na szeroką skalę śledztwa, które swoim zasięgiem objęło Polskę i Czechy. Funkcjonariusze rozbili kanał przerzutowy znacznych ilości narkotyków, które miały trafić na polski rynek. W ręce policji wpadło czterech mężczyzn, a łącznie zabezpieczono już ponad 20 kilogramów środków odurzających i substancji psychotropowych.

16 marca 2026 roku policjanci z KWP w Rzeszowie, działając na polecenie Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, zatrzymali cztery osoby podejrzewane o udział w międzynarodowym procederze narkotykowym. Dwóch mężczyzn wpadło na terenie województwa małopolskiego, kolejnych dwóch – na Podkarpaciu. Według ustaleń śledczych, zatrzymani mieli brać udział w wewnątrzwspólnotowym nabyciu z terytorium Republiki Czeskiej na terytorium Polski znacznych ilości marihuany oraz innych substancji psychotropowych, a następnie wprowadzaniu ich do obrotu.

Uderzenie w magazyn w Czechach

Równolegle, tego samego dnia, na terenie Czech przeprowadzono skoordynowane działania tamtejszych organów ścigania w ramach międzynarodowej pomocy prawnej. W typowanym magazynie funkcjonariusze zabezpieczyli marihuanę o łącznej wadze 8 809 gramów, a także substancje chemiczne i inne przedmioty wykorzystywane w nielegalnej działalności narkotykowej. To właśnie ten towar – jak wynika z ustaleń śledczych – miał zasilić polski czarny rynek.​

Ponad 20 kilogramów narkotyków mniej na rynku

W toku całego postępowania funkcjonariusze zabezpieczyli już ponad 20 kilogramów środków odurzających zawierających substancje psychotropowe, które miały trafić do nielegalnego obrotu w Polsce. Skala ujawnionych narkotyków świadczy, iż nie był to incydentalny handel, ale zorganizowany kanał dystrybucji nastawiony na masowy zbyt. Decyzje wobec zatrzymanych są surowe. Wobec trzech mężczyzn Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu zastosował tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Czwarty z podejrzanych objęty został wolnościowymi środkami zapobiegawczymi – policyjnym dozorem oraz zakazem opuszczania kraju, co oznacza, iż pozostaje pod stałą kontrolą służb.

KWP Rzeszów

Surowe kary za handel narkotykami

Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu, prowadząc postępowanie w kierunku wewnątrzwspólnotowego nabycia i wprowadzenia do obrotu znacznej ilości narkotyków. Zarzuty, które mogą usłyszeć podejrzani, należą do najpoważniejszych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Za czyn z art. 55 ust. 3 – dotyczący wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości środków odurzających lub substancji psychotropowych – grozi kara od 3 do 20 lat więzienia. Z kolei art. 56 ust. 3, odnoszący się do wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków, przewiduje karę od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Śledczy podkreślają, iż sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Zabezpieczone do tej pory narkotyki to prawdopodobnie tylko część większego procederu, którego wszystkie ogniwa dopiero są identyfikowane

Idź do oryginalnego materiału