Jak wynika z ustaleń prokuratury, 45-latek miał dokładnie zaplanować, w jaki sposób pozbawi życia swoją małżonkę, z którą od pewnego czasu przebywał w separacji.
Zabrał nóż i czekał na placu
Wszystko wydarzyło się 25 października 2025 roku w Lesznie. Tomasz S. miał najpierw zabrać nóż z mieszkania swojej siostry, a około godziny 17:00 pojawić się na placu Metziga. Po pewnym czasie samochodem przyjechała tam jego żona.
Gdy kobieta wyszła z pojazdu i chciała się od niego oddalić, oskarżony zawrócił ją do niego pod pozorem otwartej szyby. W momencie kiedy kobieta otworzyła drzwi auta i pochyliła się do jego wnętrza, Tomasz S. wepchnął ją do środka pojazdu. Sam także pochylił się do jego wnętrza i zaczął zadawać żonie ciosy nożem. Gdy kobieta broniła się, przepchnął ją na fotel pasażera, a sam usiadł za kierownicą - przekazuje prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Uciekła, gdy samochód zatrzymał się na skrzyżowaniu
Kobiecie udało się wydostać z samochodu, ale mężczyzna ponownie wepchnął ją do wnętrza pojazdu i odjechał. Gdy zatrzymał się na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną, kobieta znowu wyskoczyła z auta. Tomasz S. wybiegł za nią i próbował siłą wsadzić ją z powrotem do pojazdu.
W pewnej chwili do szamocących podbiegł mężczyzna chcąc pomóc leżącej pokrzywdzonej. Wtedy też oskarżony gwałtownie dojechał, a po pewnym czasie porzucił samochód na polu w Gołańcu - przekazuje prokurator Łukasz Wawrzyniak.
45-latkowi grozi dożywocie
Tomasz S. został zatrzymany i usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Lesznie zarzuty dotyczące próby zabójstwa, zmuszania do określonego zachowania oraz krótkotrwałego zaboru pojazdu. 45-latek przyznał się jednak tylko do ostatniego z zarzucanych mu czynów.
Mężczyźnie, który przebywa w tymczasowym areszcie, grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/kradli-w-berlinie-rozbierali-pod-poznaniem-policja-rozbila-samochodowa-dziuple/XRg3M2dXyFWKeTFfo7FR











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·