Czarne chmury nad księdzem Łukaszem Langenfeldem

1 godzina temu
Zdjęcie: Langenfeld


Biskup Legnicki Andrzej Siemieniewski odwołał księdza Łukasza Langenfelda z funkcji proboszcza parafii w Krzeszowie. W tle zawiadomienie do prokuratury.

Ksiądz dr. Łukasz Langenfeld przez lata związany był z parafiami w powiatach; zgorzeleckim, lubańskim i lwóweckim.

Po otrzymaniu święceń kapłańskich 20 maja 2006 roku w katedrze legnickiej, ks. Łukasz Langenfeld rozpoczął pracę duszpasterską w Zgorzelcu. Posługiwał kolejno w parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej oraz parafii pw. św. Bonifacego. W tym okresie (2006–2008) odpowiadał m.in. za formację ministrantów, duszpasterstwo dzieci i młodzieży oraz opiekę nad Polonią w Görlitz.

Kolejnym miejscem pracy duszpasterskiej była parafia pw. św. Mikołaja Biskupa we Wleniu. Ksiądz Langenfeld w latach 2008–2012, pełnił tam funkcję wikariusza, a ponadto sprawował obowiązki kapelana Ośrodka Rehabilitacyjno-Opiekuńczego oraz Domu Pomocy Społecznej.

Następnie, w latach 2012–2018 sprawował funkcję wikariusza w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa i św. Jakuba w Lubaniu. W trakcie pracy w tej wspólnocie był m.in. inicjatorem prac związanych z kompleksowym remontem świątyni, rozpoczętym pod koniec 2017 roku, a także pełnił funkcję kapelana Łużyckiego Centrum Medycznego.

W latach 2018–2020 pełnił posługę jako wikariusz w parafii pw. św. Maternusa Biskupa i Męczennika w Lubomierzu, łącząc posługę duszpasterską z pracą katechetyczną w lokalnych szkołach.

Od 30 czerwca 2020 roku do 3 czerwca 2024 roku sprawował urząd proboszcza parafii pw. Matki Bożej Anielskiej w Nowej Wsi Grodziskiej.

24 maja 2024 roku, a oficjalnie od 3 czerwca 2024 roku, ks. dr Łukasz Langenfeld objął urząd proboszcza parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krzeszowie. Z racji objęcia tej placówki został jednocześnie kustoszem diecezjalnych sanktuariów Matki Bożej Łaskawej oraz św. Józefa, prezesem Fundacji Europejska Perła Baroku oraz dziekanem dekanatu Kamienna Góra Wschód.

Kilka dni temu ksiądz dr Łukasz Langenfeld, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krzeszowie, udzielił obszernego wywiadu dla telewizji Dami. W tym opowiadał o „czarnych chmurach” jakie wiszą nad krzeszowskim Sanktuarium.

Jak wynika z wypowiedzi księdza, objęcie przez niego proboszcza parafii w Krzeszowie i funkcji prezesa Fundacji Europejska Perła Baroku miało być związane z zadaniem uporządkowania spraw, które od dłuższego czasu budziły zastrzeżenia. Decyzja biskupa Andrzeja Siemieniewskiego obejmowała wówczas nie tylko kwestie duszpasterskie, ale także sprawy ekonomiczne, gospodarcze i organizacyjne. Duchowny przyznaje, iż część wcześniejszych działań w Krzeszowie była „wątpliwa”, a po jego przyjściu konieczne stało się przeprowadzenie zmian.

W rozmowie pojawia się również wątek osób, które wcześniej miały mieć wpływy w Krzeszowie i korzystać z określonych możliwości, przywilejów, a także finansów związanych z posługiwaniem się nazwą lub wizerunkiem opactwa. Ksiądz twierdzi, iż po odebraniu tych możliwości osoby te miały stać się mu nieprzychylne. Jednocześnie ujawnia, iż sprawy dotyczące wcześniejszej działalności trafiły do organów ścigania.

„A więc no są pewne sprawy, nad którymi pochylają się odpowiednie służby, odpowiednie organy. On są do tego wyznaczone, one są do tego przeznaczone, stworzone, więc niech tym zajmują się profesjonaliści. My z jednej strony modlimy się, żeby Krzeszów był miejscem świętym, a z drugiej strony chcemy też w pewien sposób jak gdyby pokazać, iż to miejsce takim właśnie jest. To jest miejsce kultu, to jest miejsce modlitwy.” – mówi w wywiadzie proboszcz.

Duchowny odnosi się także do starej cegielni należącej do parafii. Jak relacjonuje, początkowo nie miał wiedzy o prowadzonej tam działalności. Po jej poznaniu uznał ją za wątpliwą i natychmiast ją zakończył. Gdy później miał poznać rzeczywisty rozmiar sprawy, złożone zostało kolejne zawiadomienie do odpowiednich służb i prokuratury. Ksiądz nie ujawnia szczegółów, wskazując na prowadzone działania i śledztwa.

W rozmowie pojawia się również kwestia pieniędzy pozyskiwanych przez fundację. Proboszcz potwierdza, iż środki trafiały do fundacji lub parafii z różnych źródeł, w tym od osób związanych z Pomorzem, jednak zaznacza, iż nie zna wszystkich szczegółów i odsyła po bardziej precyzyjne informacje do kurii, prawników oraz prokuratury.

Dwa dni po tym wywiadzie, zdecydowane stanowisko zajęła diecezja. W dniu 12 września 2026 na stronach internetowych Diecezji Legnickiej pojawił się oficjalny komunikat informujący o odwołaniu księdza Łukasza z funkcji proboszcza. Jak wynika z jego treści, chodzi o złożenie zawiadomień do organów ścigania.

„Dnia 12 września 2026 roku Biskup Legnicki oddalił ks. Łukasza Langenfelda z urzędu proboszcza parafii w Krzeszowie. Jego bieżąca sytuacja ma związek m.in. z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, do którego dochodziło przynajmniej od czerwca do sierpnia 2026 roku (także wcześniej) na terenie należącym do parafii w Krzeszowie. Złamanie prawa zostało wykryte przez pracowników Legnickiej Kurii Biskupiej w lipcu 2026 roku. Zawiadomienie zostało złożone na polecenie Biskupa Legnickiego przez zarządcę terenu.” – napisał rzecznik prasowy Diecezji Legnickiej ks. Waldemar Wesołowski.

W niedzielę, 13 września przed krzeszowską bazyliką protestowali wierni, którzy stanęli w obronie proboszcza. Zarzucali oni biskupowi Siemieniewskiemu brak odwagi, by ten stanął przed nimi i wyjaśnił, dlaczego odwołał ich księdza. W rozmowie z dziennikarzami tłumaczyli, iż lakoniczna informacja o złożeniu zawiadomienia do prokuratury niczego nie wyjaśnia.

Nie zmienia to jednak faktu, iż ksiądz Łukasz nie pełni już obowiązków proboszcza w Krzeszowie. Co będzie dalej?

Idź do oryginalnego materiału