Cudzoziemcy złapani podczas policyjnej akcji w Bydgoszczy i na S5. Znamy kulisy obławy

11 godzin temu

Póki co, w ręce policjantów wpadły trzy osoby, jedna z nich została tymczasowo aresztowana, wobec dwóch wszczęto procedury mające na celu wydalenie ich z kraju. – To nie koniec, prowadzimy czynności, aby ustalić dane i miejsce pobytu tych, którzy uciekli przed kontrolą na MOP w Szczutkach – zapowiadają bydgoscy kryminalni z Komendy Miejskiej.

To była pracowita sobota, 30 maja dla służb w Bydgoszczy. Dyżurny bydgoskiej komendy otrzymał w pewnym momencie sygnał od funkcjonariuszy ze Straży Granicznej. – Dotyczył on trzech pojazdów, które mogły poruszać się przez teren województwa kujawsko-pomorskiego i jednocześnie miały być one wykorzystywane do przewozu nielegalnych imigrantów – relacjonuje mł. asp. Jakub Skrzypek z zespołu prasowego bydgoskiej policji i dodaje, iż informację przekazano do patroli z Bydgoszczy i powiatu bydgoskiego.

  • Nowa siedziba policyjnych speców od cyberprzestępczości z Bydgoszczy. Kosztowała miliony!

Obława na S5…

Na jedno z aut, policjanci natrafili na drodze ekspresowej S5, a konkretnie na wysokości Miejsca Obsługi Podróżnych w Szczutkach. – Kierowca Forda Focusa na widok radiowozu przyspieszył i zjechał na parking, po zatrzymaniu się auta, wybiegło z niego czterech mężczyzn i zaczęli uciekać w różnych kierunkach – mówi Skrzypek, dodając, iż funkcjonariusze zatrzymali 21-letniego obywatela Pakistanu, natomiast równolegle realizowane są czynności zmierzające do zatrzymania pozostałej trójki. – Do działań skierowano dodatkowe patrole, przewodnika psa służbowego i technika kryminalistyki – słyszymy w komendzie.

Jednocześnie, w trakcie oględzin Forda okazało się, iż w pojeździe podróżowała jeszcze piąta osoba, a był nią 28-letni Pakistańczyk, którego ujawniono w… bagażniku.

…i na Nowotoruńskiej

Równolegle, co na S5, kryminalni z Bydgoszczy i komisariatu w Koronowie zatrzymali na Nowotoruńskiej w Bydgoszczy kolejny samochód, jaki został wskazany w opisie dyżurnemu Komendy Miejskiej. Nim podróżowało dwóch mężczyzn – Gruzin i Turek. – Dzięki współpracy policjantów ustalono, iż Gruzin był kierowcą Forda, który wcześniej nie zatrzymał się do kontroli i przewoził cudzoziemców – dodaje rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy, precyzując iż Turek ma w sprawie status świadka, z kolei 30-letniego Gruzina zatrzymano.

Trzem zatrzymanym już postawiono zarzuty. 30-letni Gruzin odpowie za umożliwienie wbrew przepisom, przekroczenia polskiej granicy innym osobom oraz za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli. Sąd w całości podzielił argumentację śledczych i wobec podejrzanego zastosował tymczasowy, trzymiesięczny areszt.

Z kolei Pakistańczycy – jak słyszymy od śledczych – mają postawione zarzuty nielegalnego przekroczenia polskiej granicy, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami. – Zostali oni przekazani funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy będą podejmować wobec nich decyzje administracyjne związane z deportacją z naszego kraju – informuje mł. asp. Jakub Skrzypek.

Bydgoscy kryminalni zaznaczają, iż to nie jest koniec sprawy. – W dalszym ciągu prowadzimy działania, mające na celu ustalenie aktualnego miejsca pobytu osób, które zbiegły z kontroli na terenie MOP Szczutki – zapowiadają.

Idź do oryginalnego materiału