Co dzieje się za drzwiami muzeum w Szreniawie? Radny domaga się wyjaśnień

1 godzina temu

Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie znalazło się w centrum pytań o warunki zatrudnienia i sposób zarządzania instytucją. Grabowski podkreśla, iż do wystąpienia skłoniły go liczne, powtarzające się informacje. Jego pismo ma ustalić, czy władze województwa znają zgłaszane problemy i jak na nie reagują.

„Skala i powtarzalność tych informacji budzą poważną troskę o sposób zarządzania instytucją oraz sytuację jej pracowników” — napisał radny.

Przywołane w zapytaniu zarzuty nie są ustaleniami kontroli. Dokument sygnalizuje możliwość występowania nieprawidłowości, ale nie przesądza, iż w placówce doszło do mobbingu. Grabowski oczekuje właśnie sprawdzenia tych relacji i przedstawienia wyników ewentualnych działań wyjaśniających.

Jedno z najważniejszych pytań dotyczy odejść pracowników. Radny chce wiedzieć, ile osób zakończyło pracę lub złożyło wypowiedzenia w 2025 i 2026 roku. Prosi o dane z podziałem na lata oraz, jeżeli to możliwe, o wskazanie powodów zakończenia zatrudnienia. W samym zapytaniu nie podaje liczby takich przypadków.

Osobny wątek stanowią skargi, które mogły trafić do władz regionu. Grabowski pyta, czy marszałek lub zarząd województwa otrzymywali pisma dotyczące warunków pracy i zarządzania muzeum. jeżeli tak, oczekuje informacji, ile ich było i w jaki sposób zostały rozpatrzone.

Chce również ustalić, czy sytuację w placówce sprawdzano podczas kontroli lub analiz. Pyta zarówno o terminy takich działań, jak i o ich najważniejsze ustalenia. Odpowiedź powinna pokazać, czy zgłaszane problemy były już przedmiotem postępowania wyjaśniającego.

W piśmie pojawia się także kwestia przyszłości dyrektora muzeum. Według Grabowskiego podczas posiedzeń komisji przed wakacjami marszałek deklarował wystąpienie o opinię w sprawie ewentualnego odwołania szefa placówki. Radny wraca do tej zapowiedzi i prosi o konkretne informacje: czy wniosek został skierowany, kiedy to nastąpiło, do jakiego podmiotu trafił oraz czy nadeszła odpowiedź.

Jeżeli opinia już powstała, samorządowiec chce poznać jej wnioski i dowiedzieć się, czy zarząd województwa zamierza podjąć na ich podstawie dalsze kroki. Z treści zapytania nie wynika, by decyzja o odwołaniu dyrektora została podjęta.

Grabowski pyta ponadto o działania służące zapewnieniu zatrudnionym bezpiecznych i adekwatnych warunków pracy. Podkreśla, iż sygnały dotyczące pracowników ważnej dla Wielkopolski instytucji kultury wymagają rzetelnego wyjaśnienia.

Udostępnione zapytanie nie zawiera odpowiedzi marszałka ani stanowiska dyrekcji muzeum. To właśnie te informacje będą niezbędne, by ocenić zasadność zgłoszonych zarzutów i ustalić, jakie działania podjęto w sprawie sytuacji pracowników.

Idź do oryginalnego materiału