"Chwilowe zaćmienie" kosztowało 21-latkę życie. Ustalenia po tragicznym skoku

2 godzin temu

21-latka, która zginęła podczas rope jump w Brazylii, to Maria Eduarda Rodrigues. Według śledczych została wypuszczona bez przypięcia sprzętu zabezpieczającego. Instruktorzy tłumaczyli, iż podczas przygotowań mieli "chwilowe zaćmienie" i zapomnieli o linach. Media ustaliły, czym zajmowała się młoda kobieta. Cytują również wiadomość, którą zamieściła kilka godzin przed śmiercią.

Wikimedia Commons/Anderson Martins, CC BY-SA 3.0; X
Tragiczny skok na bungee w Brazylii. Zatrzymano trzech instruktorów

Do śmiertelnego skoku doszło na Moście Szkieletów w brazylijskiej gminie Limeira w sobotę rano. Według lokalnych mediów Maria Eduarda Rodrigues była pierwszą, która skakała tego dnia w formule rope jump, czyli na sztywnej linie.

Tragiczne zdarzenie zostało nagrane i nagłośnione w internecie. Na materiale udostępnionym w mediach społecznościowych widać moment, gdy trzech mężczyzn niesie 21-latkę na ramionach na platformę skokową i wypuszcza w technice nazywanej "samolocikiem", zrzucając ją w 40-metrową przepaść.

Na ziemi, nieopodal instruktorów, widać zwiniętą linę, do której kobieta nie została przypięta. Jednocześnie na nagraniu można dostrzec, iż pracownicy obsługujący skoki mają na sobie uprzęże zabezpieczające.

Śmierć po skoku, nie przypięto liny. Kim była 21-latka?

Według portalu O Globo 21-letnia Maria Eduarda Rodrigues była absolwentką wychowania fizycznego. Agencja Associated Press podaje z kolei, iż kobieta marzyła o pracy nauczycielki WF-u.

Kilka godzin przed śmiertelnym skokiem Rodrigues chwaliła się nim na Instagramie. "Kto był tym szaleńcem, który pozwolił mi przyjść skoczyć z mostu?" - pytała żartobliwie.

ZOBACZ: Tragiczny wypadek w Niemczech. Nie żyje młody Polak, dwie osoby walczą o życie

Według agencji AP kobieta zdecydowała się na skok w formule "rope jump", który różni się od klasycznego bungee rodzajem użytej liny oraz ruchem po jej napięciu. W tego rodzaju sporcie ekstremalnym używa się sznura ze splecionych lin wspinaczkowych, który zamienia upadek w poziomą, wahadłową huśtawkę.

Policja zatrzymała trzech instruktorów skoku. Są zarzuty

W związku ze śmiercią 21-latki policja w Brazylii aresztowała trzech pracowników firmy oferującej skoki na linie. Śledztwo prowadzone jest w kierunku podejrzenia zabójstwa w zamiarze ewentualnym - takie postępowanie ma miejsce, gdy sprawca nie zamierzał zabić, ale przewidywał możliwość śmierci ofiary na skutek jego działań.

Za opisany czyn grozi kara od sześciu do 30 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na powagę zdarzenia wobec zatrzymanych sąd nakazał areszt tymczasowy.

Idź do oryginalnego materiału