Chwile grozy podczas wizyty papieża Leona XIV w Algierii

2 godzin temu

Papież Leon XIV

Podczas wizyty papieża Leona XIV w Algierii doszło do niebezpiecznych incydentów o możliwym charakterze terrorystycznym. Jak poinformowała agencja AFP, dwóch zamachowców wysadziło się w powietrze i zginęło. Byłby to pierwszy taki przypadek w kraju od sześciu lat.

Według relacji świadków w poniedziałek doszło do dwóch zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu. Pojawiły się także informacje o możliwym trzecim incydencie, jednak nie zostały one dotąd potwierdzone. Nie ma również oficjalnych danych o ewentualnych ofiarach.

Nagrania z miasta Al-Bulajda, oddalonego o około 40 km od Algieru, pokazujące okaleczone ciała, pojawiły się w sieci kilka godzin po przybyciu papieża do kraju. W momencie zdarzeń Leon XIV przebywał w stolicy, a we wtorek kontynuował wizytę w Annabie na północnym wschodzie.

Jak podkreśla AFP, informacje o zamachu początkowo przekazała także Unia Afrykańska, jednak później je wycofała, wskazując na brak potwierdzenia w oficjalnych źródłach.

Władze nie informują o zagrożeniu dla papieża, który kontynuuje swoją podróż zgodnie z planem.

Idź do oryginalnego materiału