Chełm. Agresywny 38-latek znieważył sokistów. Odpowie przed sądem za atak na funkcjonariuszy

1 godzina temu
Do zdarzenia doszło w piątek, 17 kwietnia, rano na terenie dworca PKP w Chełmie. Służby zostały zaalarmowane przez pracownika firmy sprzątającej, który zgłosił problem z osobą zakłócającą spokój podróżnych w tymczasowej poczekalni. Na miejsce natychmiast skierowano patrol z Posterunku Straży Ochrony Kolei.Agresja zamiast dowodu osobistegoPoczątkowo rutynowa interwencja gwałtownie eskalowała. 38-letni mężczyzna od samego początku nie zamierzał współpracować z mundurowymi. Gdy funkcjonariusze przystąpili do legitymowania, awanturnik odmówił podania swoich danych osobowych i stał się wyjątkowo pobudzony.W pewnym momencie agresja słowna przeszła w próbę ataku fizycznego. Mężczyzna znieważył jednego z funkcjonariuszy wulgarnymi wyzwiskami i próbował go uderzyć. Sokiści musieli działać zdecydowanie.- Przy użyciu środków przymusu bezpośredniego został gwałtownie obezwładniony – relacjonuje st. insp. Piotr Żłobicki z Zespołu Prasowego Komendy Głównej Straży Ochrony Kolei.Surowe konsekwencje wybrykuNa teren dworca wezwano policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, którzy przejęli zatrzymanego 38-latka. Agresor musi liczyć się z poważnymi skutkami swojego zachowania. Funkcjonariusz Straży Ochrony Kolei podczas pełnienia obowiązków służbowych korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu.Za znieważenie mundurowego oraz stawianie oporu kodeks karny przewiduje surowe sankcje. Mężczyźnie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a choćby więzienia do roku. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału