Do nietypowej sytuacji doszło w powiecie bartoszyckim. Listonosz przyszedł do komendy Policji ze zdjęciem przedmiotu, wyglądającego na niewybuch. Zauważył go w bucie, na ganku jednego z mieszkań w Bartoszycach. Okazało się, iż to pocisk moździerzowy z zapalnikiem czasowym. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce i wezwali pirotechników, i zabezpieczyli przedmiot. Kolejne czynności w tej sprawie ustalą, czy zabezpieczony przedmiot miał adekwatności bojowe i mógł stanowić zagrożenie. To właśnie od tej oceny zależeć będzie, czy mężczyzna odpowie za przestępstwo. Za niezgodne z prawem przechowywanie tego typu przedmiotów wybuchowych grozi choćby do 8 lat pozbawienia wolności.