Chciał zaimponować koleżance? Uderzył przechodnia w twarz i ukradł mu czapkę

9 godzin temu

Nietypowy i wyjątkowo agresywny przebieg miał spacer jednego z mieszkańców Olsztyna. Na terenie Osiedla Generałów mężczyzna został zaatakowany przez kierowcę, który wysiadł z przejeżdżającego auta, uderzył go pięścią w twarz i zerwał mu z głowy czapkę z daszkiem. Napastnika gwałtownie dosięgły jednak konsekwencje – usłyszał już zarzut rozboju.

Absurdalny atak na Osiedlu Generałów

Do zdarzenia doszło we wtorek, 18 sierpnia. Pokrzywdzony spacerował chodnikiem, gdy minął go samochód osobowy. Za kierownicą siedział nieznany mu mężczyzna, a na miejscu pasażera podróżowała kobieta.

W pewnym momencie pojazd się zatrzymał. Kierujący wysiadł z auta i kategorycznie zażądał od przechodnia oddania czapki z daszkiem. Zanim napadnięty zdołał odpowiedzieć, agresor wymierzył mu silny cios w twarz, zerwał nakrycie głowy, po czym wrzaskliwie wrócił do pojazdu i odjechał wraz z towarzyszką.

Poranna pobudka w kajdankach

Niezależnie od tego, czy sprawca chciał zaimponować pasażerce, czy był to jedynie niekontrolowany wybuch agresji, jego satysfakcja nie trwała długo. Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu olsztyńskiej komendy miejskiej.

Policjanci gwałtownie ustalili, gdzie przebywa podejrzany. Już następnego dnia zapukali do drzwi mieszkania wspomnianej pasażerki. W środku zastali zaskoczonego 24-latka, który smacznie spał i kompletnie nie spodziewał się wizyty funkcjonariuszy.

Poważne zarzuty i policyjny dozór

Zamiast spokojnego poranka, 24-latka czekał transport do policyjnej celi, a następnie przesłuchanie u śledczego, gdzie usłyszał zarzut rozboju. Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze:

  • dozór policyjny (obowiązek regularnego meldowania się w jednostce),
  • zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego.

Za popełniony rozbój 24-latkowi grozi teraz wieloletnia kara pozbawienia wolności.

źródło: KMP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału