Włączenie na początku grudnia syren alarmowych w Lubartowie miało być błędem ludzkim. Prokuratura sprawdza, czy doszło do przestępstwa. Ale jak ustaliła WP, wojskowe systemy radarowe rzeczywiście wskazały obecność niezidentyfikowanego obiektu powietrznego w powiecie lubartowskim. Zamieszanie wynikło stąd, iż sygnał o zagrożeniu nadano, ale nie wszędzie go odebrano.