Ostatnio coraz częściej porównuje się działania współczesnego aparatu państwowego do opresji, jakiej doświadczaliśmy w czasach PRL. Oglądając budzące grozę sceny policyjnych „interwencji”, niejednemu ciśnie się na usta refleksja: choćby wtedy starano się zachowywać jakieś pozory legalizmu, dziś zaś władza często działa na rympał. W 1985 lub 1986 roku
Służba Bezpieczeństwa prowadziła intensywne poszukiwania Zbigniewa Bujaka. [...]