"Dzisiaj od rana na polecenie katowickiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzą przeszukania w kilkunastu lokalizacjach między innymi na terenie Wrocławia i ościennych powiatów" – poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
We wrocławskim urzędzie i spółce Ekosystem agenci mają zabezpieczyć papiery i elektroniczne nośniki pamięci. Dodajmy, iż wcześniej CBA wystąpiło do spółki o udostępnienie dokumentacji dotyczącej postępowań przetargowych prowadzonych w latach 2019–2025.
"Afera śmieciowa" na Dolnym Śląsku
Ta akcja CBA ma związek ze śledztwem dotyczącym "przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników w związku z odbiorem i zagospodarowaniem odpadów na terenie Wrocławia".
Dodajmy, iż Ekosystem to spółka komunalna założona w 2012 r. odpowiadająca za utrzymanie czystości, porządku oraz m.in. za unieszkodliwianie odpadów komunalnych we Wrocławiu.
O tym, iż w spółce dzieją się dziwne rzeczy, od półtora roku pisze "Gazeta Wyborcza". Z funkcji prezesa Ekosystemu ustąpiła Izabela Piekielnik, a jej miejsce zajął zaufany człowiek prezydenta Jacka Sutryka i dotychczasowy wiceprezes Paweł Karpiński.
Problemy w spółce Ekosystem
"GW" informowało też o wielomilionowym przetargu, który – według krytyków – najpierw miał być przeciągany, a gdy już został ogłoszony, "specyfikacja została tak przygotowana, iż potencjalni kontrahenci zaskarżyli ją do sądu".
Spór sądowy zakończył się niekorzystnie dla miasta. Przyszły kolejne opóźnienia m.in. przez zarządzony audyt. W międzyczasie kontrakty firm odbierających odpady wygasły i od połowy 2023 roku realizują zlecenia "z wolnej ręki". To ma generować ogromne koszty. Jak podaje "GW", wrocławscy radni dwukrotnie zwiększali budżet Ekosystemu: w lipcu przekazano ponad 13,5 mln zł, we wrześniu 5,4 mln zł.

2 godzin temu



English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·