Zacznę od początku. Od tego, iż tereny poprzemysłowe zostały pozostawione same sobie. Bez planu. Bez rekultywacji. I trafiły w prywatne ręce. A ponieważ faktycznie jest tam krajobraz księżycowy – “przedsiębiorcy” zaczęli występować do Urzędu Marszałkowskiego o decyzje na “wypełnianie terenów niekorzystnie przekształconych”. Niestety. Zamiast rekultywować teren – zaczęli zasypywać go odpadami.
Kojarzycie awanturę o tereny po kopalni Andaluzja? Tereny, które ma zrekultywować Państwowa Spółka – SRK (Spółka Restrukturyzacji Kopalń) – w ramach NAPRAWY SZKÓD GÓRNICZYCH. Dlaczego to takie ważne? Bo jak zostawimy takie dziury i doliny poprzemysłowe – powtórzy się scenariusz z terenów leżących pomiędzy Roździeńskiego a Konarskiego.
Przeraża mnie to, iż były Prezydent Stanisław Korfanty uważa, iż rezygnacja z rekultywacji SRK to dobry pomysł. A to przecież za jego czasów zaczęto masowo zwozić odpady do Piekar Śląskich. Kto jak kto, ale Korfanty doskonale wie, jak wygląda ten proceder. W czyim więc interesie dziś działa?
Ci sami ludzie, co dziś – za czasów Stanisława Korfantego krzyczeli dokładnie tak samo. Pan Jerzy tak jak zapalczywie żądał działań od Umińskiej-Kajdan, tak wcześniej żądał ich i protestował przeciwko Korfantemu. Tylko to bez sensu – bo to nie prezydent decyduje o tym procederze.
Co zrobił z problem Korfanty za swoich czasów? Dokładnie to samo co my – pisał zawiadomienia, bo tylko takie miał kompetencje. A prokurator nie doszukał się czynu zabronionego. Czas płynął, a “przedsiębiorców” zastąpiła zorganizowana grupa przestępcza.
Jak to wygląda w procedurze formalnej? W tym wszystkim Urząd Miasta w ogóle nie uczestniczy.
– Decyzję wydaje Urząd Marszałkowski
– Prawo kontroli ma WIOŚ (Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska)
– Kwestia łamania prawa należy do policji i prokuratury
Wycofać decyzje może Urząd Marszałkowski, nakaz wstrzymania prac może wydać WIOŚ, przestępców może złapać i ukarać – policja, prokuratura i sąd.
Urząd Miasta może pisać zawiadomienia i wnioski
– 15 do prokuratury
– 22 na policję
– 39 do WIOŚ
– 20 do Urzędu Marszałkowskiego
Niemal sto pism, zawiadomień, wniosków, próśb… wszystko to walenie głową w mur. Urzędy, prokuratura i policja umywają ręce. Wszystkie pisma znajdziecie TUTAJ – zawiadomienia składane przez miasto
Mieszkańcy są oburzeni całą sytuacją i słusznie. Nas też to wkurza niemiłosiernie – i dlatego robimy wszystko, żeby ten scenariusz nie powtórzył się. Blokowaliśmy i rozkopywaliśmy drogi – nie do końca legalnie. Na ulicy Kędzierzyńskiej ustawiliśmy fizyczne zapory, aby uniemożliwić przejazd. Takich działań zakazał nam sąd – zmuszając do udrożnienia drogi.
Może szansą jest faktycznie presja społeczna i duży ruch społeczny, który wywołał zmiany w schroniskach w całym kraju. W Sobolewie po 8 latach procesu – nagle, niespodziewanie zapadł w sądzie wyrok skazujący. Wystarczyły akcje celebrytów, posłów i tysiące zaangażowanych ludzi w całym kraju. Gdyby taki sam szum zrobić wokół Piekar Śląskich – byłoby świetnie.
Poseł Łukasz Ściebiorowski sprowadził na Konarskiego Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa, Prewencji i Profilaktyki. W wizji w terenie uczestniczyli posłanka Ewa Kołodziej, Mateusz Bochenek, Krzysztof Piątkowski oraz Łukasz Ściebiorowski.
Pokłosiem tego spotkania jest kolejne zawiadomienie do prokuratury. Bo w terenie zobaczyliśmy kolejne worki i śmieci. Oni choćby nie próbują tego ukrywać. Dlatego przygotowałem kolejne materiały dla prokuratury. W tym samym czasie film nagrywał Gryfny Fliger – więc materiału nie zabraknie.
Niestety.
Jak zawsze jest grupa osób, które chcą sytuację wykorzystać do własnych celów. Zamiast się zjednoczyć i faktycznie walczyć z mafią śmieciową i całkowitą bezradnością służb odpowiedzialnych za to co się dzieje – wykorzystują okazję do walki politycznej. Do osiągania własnych celów i korzyści.
Większej głupoty nie widziałem.
Zamiast jednym głosem potępiać bezradność policji. Umarzanie spraw przez prokuraturę. Dawanie upomnień przez WIOŚ. Utrzymywanie decyzji odpadowych przez Urząd Marszałkowski. Zamiast protestować przeciwko przyzwoleniu na przestępczą działalność – oni chcą walczyć z prezydent Sławą Umińską-Kajdan.
Policjant, w którego zakresie obowiązków leży walka z przestępcami – atakuje prezydent Sławę Umińską-Kajdan za brak działań. Policjant, który powinien walczyć z przestępcami – chce, żeby jego robotę wykonał ktoś inny.
A wiecie, iż były naczelnik Przestępczości Gospodarczej po zakończeniu pracy w policji rozpoczął pracę na Konarskiego reprezentując firmy zwożące do Piekar Śląskich odpady? Myślicie, iż ktoś zareagował?
Policjant (wysoko postawiony) współpracujący z mafią śmieciową. Biegli stwierdzający, iż odpady zakopane w ziemi nie stanowią zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi, nie stanowią zanieczyszczenie środowiska i ziemi. Prokuratorzy stwierdzający brak znamion czynu zabronionego. Wysoko postawiony pracownik WIOŚ, który wystawiał mafii upomnienia. Nikogo z Was to nie dziwi?
Widzieliście spektakularną akcję policji na Konarskiego?
I co się okazało. Prokuratura NIC NIE WIE, iż wcześniej były przez wiele lat zawiadomienia w tej sprawie. Prokuratura nie wie, iż sama stwierdziła, iż to BRAK ZNAMION CZYNU ZABRONIONEGO.
Pani Prokurator, z którą rozmawiałem była w szoku, że… miasto nie zareagowało na ten proceder. W odpowiedzi dostała wszystkie zawiadomienia i decyzje PROKURATURY. I na tym… nasz kontakt się urwał.
Nie tak sobie wyobrażam skuteczne działania służb.
I co wynikło z akcji? NIC!
Działalność mafii śmieciowej trwa w najlepsze. Podobno osoby zatrzymane przez policję zostały wypuszczone i dalej pracują w tym samym miejscu (jednak tej informacji nie udało mi się potwierdzić). Śmieci jak były zakopane tak są. I zwożone są kolejne.
Policja (teraz już nie specjalna grupa) przyjeżdża, robi notatki i wszystko kręci się dalej.
A przepraszam, dostaliśmy też pismo, iż powinniśmy – MY – urząd, mieszkańcy – posprzątać te odpady. Jednocześnie policja nie wskazała winnych, sprawców przestępstwa, którzy powinni za to odpowiadać.
To wszystko co widzicie na filmie nie wzbudziło zastrzeżeń Urzędu Marszałkowskiego, WIOŚ, policji i prokuratury – BRAZ ZNAMION CZYNU ZABRONIONEGO. Serio? jeżeli chcemy to przerwać – zamiast kłócić się między sobą – musimy wywrzeć presję na adekwatnych ludzi i adekwatne instytucje.
I w tym momencie.
Świetny ruch społeczników Gryfnego Fligera i Piekarni Inicjatyw. Prokuratura zasypywana zawiadomieniami, pismami i dowodami z każdej strony nie będzie mogła łatwo sprawy umorzyć.
Pierwszy krok – MISJA INTERWENCJA TVP
Jeśli wreszcie nie zaczniemy mówić jednym głosem – wymagać od służb działań skutecznych a nie pozorowanych i medialnych – nic się nie zmieni. jeżeli nie wywrzemy presji na tych, którzy realnie decyduję – nic się nie zmieni. jeżeli mamy być skuteczni – musimy być skuteczni razem przeciwko mafii śmieciowej, a nie przeciwko sobie.
W tym temacie, potrzebny byłby ktoś – kto potrafi poderwać kraj do akcji – jak Łukasz Litewka i Doda w temacie zwierząt. Czy to możliwe?
Jeśli dobrze to rozegramy może zwrócimy uwagę mediów krajowych – to moim zdaniem nasza jedyna szansa. Dlatego bądźmy tam razem! Pokażmy siłę.
To nie może być kilka, ani choćby kilkadziesiąt osób. Musimy pokazać prawdziwą siłę.

Podsumowując.
Jeśli komuś zależy na tym, żebyśmy byli podzieleni – to interes mafii śmieciowej.
Kłótnie między mieszkańcami, radnymi, władzami – to interes mafii śmieciowej.
Awantury polityczne zamiast realnych działań – to interes mafii śmieciowej.
Rozmywanie tematu i brak presji na służby – to interes mafii śmieciowej.
.
Już się nas boją!
Na firmy prowadzące działalność na tych terenach… chyba padł strach. Już poszły pisma do TVP z sugestiami odpowiedzialności karnej za naruszanie dobrego imienia. Czy to próba powstrzymania emisji programu?
I sugestie, iż Gryfny Fliger wprowadza ludzi w błąd.
“Materiały rozpowszechniane przez Gryfnego Fligera” oraz wypowiedzi osób występujących w materiałach mają charakter nierzetelny, stronniczy oraz mogą wprowadzać opinię publiczną w błąd”
Naprawdę? Nierzetelna i wprowadzająca opinię publiczną w błąd – to jest wasza “praca” i “rekultywacja”, bo robicie zwykłe śmietnisko.
Nie pozwolimy na to!
Drodzy Mieszkańcy – mobilizujemy się na 21 maja. Program TVP to może być istotny krok w celu zwrócenia uwagi mediów krajowych. Razem damy radę to zrobić.

1 godzina temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·