Najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie 43-letni mieszkaniec Bytomia, który dopuścił się drastycznych gróźb wobec swoich najbliższych.
Mężczyzna podczas domowej awantury terroryzował własnych rodziców, przystawiając ojcu nóż do szyi. Dzięki interwencji policjantów agresor został odizolowany, a prokurator i sąd nie mieli wątpliwości, iż dla bezpieczeństwa pokrzywdzonych konieczne jest zastosowanie tymczasowego aresztowania.
Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w miniony poniedziałek, kiedy to mundurowi z Komisariatu Policji II w Bytomiu odebrali zgłoszenie dotyczące agresywnego zachowania mężczyzny w jednym z mieszkań na terenie miasta.
Groził ojcu nożem, matkę chciał oblać gorącą cieczą
Policjanci, którzy udali się pod wskazany adres, zastali na miejscu dramatyczną sytuację. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż 43-letni bytomianin skierował wobec swoich rodziców groźby karalne, które wywołały u nich uzasadnioną i realną obawę, iż zostaną spełnione.
Przebieg awantury wywołuje ogromne oburzenie:
- – mężczyzna w pewnym momencie chwycił za niebezpieczne narzędzie i przyłożył nóż bezpośrednio do szyi swojego ojca, grożąc mu pozbawieniem życia,
- – agresor nie oszczędził także własnej matki, wobec której kierował równie niebezpieczne groźby. Jak ustalili interweniujący policjanci, kobieta żyła w ogromnym strachu, obawiając się, iż zostanie oblana przez syna gorącą cieczą.
Mundurowi natychmiast obezwładnili 43-latka. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie noc spędził w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Dwa miesiące tymczasowego aresztu i widmo więzienia
Zgromadzony przez bytomskich śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu oficjalnych zarzutów. 43-latek usłyszał zarzuty dotyczące kierowania gróźb karalnych w stronę dwóch osób.
Z uwagi na brutalność czynu oraz konieczność zapewnienia bezwzględnego bezpieczeństwa starszym rodzicom, policjanci oraz prokurator wystąpili do sądu z wnioskiem o izolację sprawcy. Bytomski sąd w pełni przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec 43-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy.
Zgodnie z artykułem 190 kodeksu karnego kierowanie gróźb karalnych, które wzbudzają w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę ich spełnienia, jest przestępstwem. Bytomianinowi za ten czyn grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Policja przypomina: Nie tkwij w strachu, zgłoś się po pomoc!
Przy okazji tej bulwersującej sprawy śląscy policjanci przypominają, iż zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom to jedno z ich podstawowych zadań. Nikt nie powinien doświadczać przemocy i żyć w ciągłym strachu we własnym domu.
Warto jednak pamiętać o ważnej kwestii prawnej – przestępstwo groźby karalnej jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Oznacza to, iż bez oficjalnego zgłoszenia i inicjatywy ze strony osoby poszkodowanej, organy ścigania nie mogą wszcząć postępowania.
Policjanci apelują: jeżeli czujesz się zagrożony, przyjdź do komisariatu lub zadzwoń pod numer alarmowy 112. Służby są po to, aby skutecznie pomóc.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Bytom

1 godzina temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·