- Ja bym choćby bronił tego człowieka, ponieważ jest on produktem naszego więziennictwa. Teraz będziemy mieli bandytów dużo gorszych, niż do tego więzienia wchodzą, a społeczeństwo przerażone falą przemocy będzie wołać o więcej represji - tak sprawę nieudanej resocjalizacji młodocianego bandyty Konrada Nowackiego komentuje Paweł Moczydłowski, kryminolog i były szef więziennictwa.