Były proboszcz przyznał się, iż molestował nieletnią

1 godzina temu
Zdjęcie: Wicedyrektor kieleckiego sądu odwołany


E-papierosy, ubrania, bilety na mecze piłkarskie i wycieczki – tak były proboszcz ze Szczecna miał płacić za milczenie i intymne kontakty z nastolatką. Przed kieleckim sądem toczy się proces Pawła S. Początkowo duchowny nie przyznawał się do winy.

Sędzia Jan Klocek, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach mówi, iż sprawa wyszła na jaw po tym jak sama pokrzywdzona zdecydowała się o wszystkim opowiedzieć.

– Dziewczynka zwierzyła się o tym co ją spotkało, osobie związanej z kurią kielecką, która niezwłocznie zawiadomiła o przestępstwie prokuraturę – wyjaśnia.

Według śledczych zajmujących się sprawą, oskarżony przez niemal rok, od września 2021 do czerwca 2022 miał wielokrotnie obcować płciowo z małoletnią. Proceder ten był kontynuowany także po ukończeniu przez nią 15 roku życia.

– W okresie od 24 czerwca 2022 roku do grudnia 2024 roku oskarżony wielokrotnie obcował płciowo z małoletnią udzielając jej korzyści majątkowej w postaci przekazywania pieniędzy, finansowania wyjazdów, kupowania odzieży, e-papierosów, kupowania biletów na imprezy sportowe, a także korzyści osobistych w postaci wsparcia i otaczania opieką. Z zarzutów wynika, iż zwykle raz, dwa razy w tygodniu dochodziło do takich sytuacji – mówi sędzia Jan Klocek.

Działania te doprowadziły do postawienia Pawłowi S. zarzutów popełnienia dwóch przestępstw.

– Oskarżonemu zarzucono, iż wielokrotnie dopuścił się seksualnego wykorzystania małoletniej oraz wykorzystania seksualnego w zamian za udzielanie korzyści majątkowej i osobistej – mówi sędzia.

Sąd przeprowadził już najważniejsze czynności dowodowe, a 17 kwietnia odbyła się pierwsza rozprawa.

– Otwarto przewód sądowy, przesłuchano oskarżonego i przesłuchano odtworzone zeznania małoletniej. Teraz będą przesłuchani dalsi świadkowie. Kolejny termin wyznaczony został na 12 czerwca – informuje Sędzia.

Mimo, iż wcześniej Ksiądz nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów na etapie postępowania sądowego zmienił swoje stanowisko i przyznał się do winy. Byłemu proboszczowi grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy 13 stycznia ub.r. do delegata do spraw ochrony dzieci i młodzieży wpłynęło zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa przez księdza diecezji kieleckiej, Pawła S. Po przyjęciu zgłoszenia, kuria diecezjalna w Kielcach wszczęła dochodzenie kanoniczne. Ksiądz złożył rezygnację z urzędu proboszcza, która została przyjęta. Do czasu wyjaśnienia sprawy ksiądz został również odsunięty od pracy duszpasterskiej i zamieszkał w miejscu wskazanym przez biskupa kieleckiego.


Idź do oryginalnego materiału