Na jedną ze stacji paliw w Białymstoku wszedł w środku nocy zamaskowany mężczyzna i, grożąc ekspedientce nożem, wyrwał kasetkę, w której było około tysiąca złotych. Po czym uciekł razem z kolegą, który czekał na niego przed wejściem. Policja zatrzymała dwóch podejrzanych. Grozi im do 20 lat więzienia.