Bydgoscy policjanci złapali grafficiarza. Wpadł na gorącym uczynku

1 dzień temu

Jeden z policjantów z bydgoskiej komendy miejskiej, wracając po służbie do domu, zauważył pod wiaduktem tramwajowym mężczyznę, który malował graffiti na filarze. niedługo na miejscu pojawili się koledzy funkcjonariusza i wspólnie zatrzymali mężczyznę. 34-latek za zniszczenie mienia może trafić za kraty na 5 lat.

Do zdarzenia doszło nocą z 6 na 7 sierpnia. – Jeden z policjantów z komendy miejskiej w Bydgoszczy, wracając po służbie do miejsca zamieszkania, przejeżdżał w rejonie bydgoskiego Śródmieścia. Jego uwagę zwróciło dwóch mężczyzn znajdujących się pod wiaduktem tramwajowym, z czego jeden z nich właśnie malował filar – opisuje mł. asp. Jakub Skrzypek z zespołu komunikacji społecznej bydgoskiej komendy miejskiej.

Funkcjonariusz od razu zareagował. Zadzwonił po wsparcie kolegów, będących również po służbie i wspólnie zatrzymali 34-letniego wandala. Jak się okazało, towarzyszył mu 16-latek, który przyglądał się jego „twórczości”. O całej sytuacji powiadomiony został dyżurny bydgoskiej komendy. Skierowany na miejsce patrol z bydgoskiego Śródmieścia przejął 34-latka, natomiast nastolatkiem zajęła się powiadomiona o wszystkim babcia.

  • Zaćmienie Słońca w Bydgoszczy już dziś! UKW wyjaśnia, jak będzie przebiegać

Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia, a o dalszym jego losie zadecyduje sąd. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału