
Policja usunęła protestujących blokujących eksmisję Sandry Mayer z osiedla Maltańskiego w Poznaniu. Kobieta ostatecznie dobrowolnie opuściła dom, a komornik przejął posesję.
W środę przed budynkiem zgromadziło się kilkadziesiąt osób. Część protestujących zablokowała wejście na działkę, inni weszli na dachy pobliskich budynków. Niektórzy spięli się łańcuchami.
Po bezskutecznych wezwaniach do umożliwienia komornikowi przeprowadzenia czynności policjanci zaczęli usuwać protestujących. Funkcjonariusze przecięli fragment ogrodzenia i weszli na posesję, skąd kolejno wynosili uczestników blokady. Wśród nich był działacz społeczny Piotr Ikonowicz. Jednej z protestujących kobiet udzielono pomocy medycznej.
Policja poinformowała później, iż wylegitymowano 62 osoby. Nikogo nie zatrzymano. Wobec uczestników, którzy utrudniali czynności komornicze, mają zostać skierowane do sądu wnioski o ukaranie.
Pełnomocnik Sandry Mayer kwestionuje podstawę prawną eksmisji i zapowiedział złożenie skargi na czynności komornika. Kobieta podnosi również zarzut zasiedzenia nieruchomości.
Strona reprezentująca dotychczasowego kościelnego właściciela terenu twierdzi natomiast, iż przed eksmisją próbowano osiągnąć porozumienie. Mayer zaoferowano m.in. sfinansowanie przez rok wynajmu innego mieszkania. Jej pełnomocnik przedstawia odmienną wersję przebiegu negocjacji.
Sprawa osiedla Maltańskiego wywołuje protesty od czasu sprzedaży terenu przez Archidiecezję Poznańską deweloperowi. Wiele zamieszkałych tam rodzin zajmuje swoje domy od kilkudziesięciu lat.
Środowa eksmisja była drugą przeprowadzoną na osiedlu w ciągu trzech tygodni.














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·