
Brutalny atak pseudokibiców w Warszawie zakończył się zatrzymaniami i poważnymi zarzutami. Ofiarą agresji padł 15-letni chłopak, który został nie tylko pobity i okradziony, ale także upokorzony przez napastników w wyjątkowo drastyczny sposób. Do zdarzenia doszło w rejonie stadionu przy ulicy Konwiktorskiej. Z ustaleń śródmiejskich policjantów wynika, iż grupa mężczyzn najpierw zauważyła młodych sympatyków przeciwnej drużyny, a następnie ruszyła za nimi w pościg - początkowo samochodem, a później pieszo. Nastolatkowie próbowali schronić się na terenie stadionu, jednak jeden z nich nie zdołał uciec. 15-latek został brutalnie zaatakowany - sprawcy szarpali go, kopali i przewrócili na ziemię. Najbardziej szokującym elementem napaści było jednak to, iż pseudokibice użyli czarnego sprayu, by „naznaczyć” chłopca symbolem swojej drużyny - „L”. Litera została namalowana zarówno na jego ubraniu, jak i ciele. Następnie napastnicy zabrali mu plecak. Na szczęście obrażenia, których doznał nastolatek, nie były poważne. Sprawa natychmiast trafiła jednak do śródmiejskich funkcjonariuszy zajmujących się przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu. Policjanci gwałtownie rozpoczęli intensywn












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·