Sprawa ma swój początek 7 maja. Jak ustalili policjanci, agresywny mężczyzna podróżował tramwajem, w którym zaczepił 15-latka. Między pasażerami doszło do kłótni, podczas której 33-latek miał grozić nastolatkowi śmiercią. Chwilę później wysiadł na pętli przy ulicy Zgoda.
Na tym jednak nie zakończyła się seria niebezpiecznych wydarzeń. Według ustaleń śledczych napastnik zaatakował znajdującego się w pobliżu 63-letniego mężczyznę. Senior został przewrócony na ziemię po tym, jak sprawca podciął mu nogi. Następnie agresor bił i kopał swoją ofiarę po całym ciele.
Kiedy mężczyzna nie był już w stanie się bronić, napastnik zabrał mu plecak z dokumentami, telefonami komórkowymi i rzeczami osobistymi, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.
Poszkodowany wymagał pilnej pomocy medycznej. Trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami, w tym złamaniem kości udowej oraz licznymi obrażeniami twarzy i ciała.
Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji Poznań – Grunwald. Funkcjonariusze przeanalizowali nagrania monitoringu oraz zabezpieczone ślady, co pozwoliło gwałtownie ustalić tożsamość podejrzanego. Już następnego dnia 33-latek został zatrzymany.
Jak przekazano w dzisiejszym (13 maja) komunikacie, w trakcie śledztwa policjanci odzyskali także skradzione przedmioty należące do seniora. Jak ustalono, zatrzymany był już wcześniej karany za podobne przestępstwa o charakterze rozbójniczym.
Mężczyzna usłyszał zarzuty rozboju połączonego z uszkodzeniem ciała oraz kierowania gróźb karalnych wobec nastolatka. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Ze względu na działanie w warunkach recydywy 33-latkowi grozi znacznie surowsza kara. Za popełnione przestępstwa może spędzić w więzieniu choćby 22 i pół roku.

1 godzina temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·