Brutalne rozboje w Oławie. Bili, przewracali i okradali ofiary. Wszyscy podejrzani trafili do aresztu

2 godzin temu
Nie wybierali miejsca ani ofiar. Atakowali nagle i bez skrupułów – uderzali, szarpali, przewracali ludzi na ziemię, a następnie zabierali ich rzeczy. Seria brutalnych rozbojów, do których doszło w Oławie oraz w pociągach przejeżdżających przez miasto, zakończyła się zatrzymaniem podejrzanych. Cała trójka najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Mieszkańcy Oławy mogli czuć się zagrożeni. W drugiej połowie lipca doszło tam do kilku brutalnych zdarzeń, w których napastnicy nie wahali się używać przemocy wobec przypadkowych osób.

Dzięki intensywnej pracy funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Oławie wszyscy podejrzani zostali zatrzymani. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Atak w pociągu. Ofiara została pobita i okradziona

Pierwszy z rozbojów miał miejsce 17 lipca w pociągu relacji Lublin – Wrocław Główny. Na wysokości stacji Oława 35-letni mieszkaniec Wrocławia został zaatakowany przez kobietę i mężczyznę.

Napastnicy mieli go bić, szarpać za ubranie i odpychać, doprowadzając do stanu bezbronności. Następnie zabrali mu okulary korekcyjne.

Policjanci gwałtownie rozpoczęli działania. Trzy dni później kryminalni zatrzymali 33-letnią mieszkankę Oławy podejrzaną o udział w tym przestępstwie. Kobieta decyzją sądu została tymczasowo a
Idź do oryginalnego materiału