

„Sąd i biegli, uznając, iż Ryszard Cyba ma chorobę Alzheimera, ale wypuszczając go na wolność, nie zbadali jednak, czy nie stwarza on zagrożenia dla społeczeństwa. (…) Wszyscy skupili się na chorobie skazanego, jednak nikt nie zbadał, czy po zwolnieniu go z izolacji nie stwarza on zagrożenia dla społeczeństwa” – zaalarmowała w swoim tekście „Rzeczpospolita”.
Ryszard Cyba, który w 2010 roku zamordował działacza PiS Marka Rosiaka, nagle został wypuszczony z zakładu karnego ze względu na otępienie w chorobie Alzheimera, co rzekomo uniemożliwiało mu odbywanie wyroku. gwałtownie jednak – po zaledwie dwóch dniach – okazało się, iż „bodnarowcy” popełnili olbrzymi błąd, ponieważ Cyba był agresywny w schronisku dla bezdomnych, do którego trafił. Pojawiły się choćby informację, iż miał jedną z osób zaatakować szpadlem.
W żadnym razie Cyba nie powinien być przetransportowany do DPS-u. To jest świadome stworzenie zagrożenia przez Służbę Więzienną dla społeczeństwa, a przede wszystkim dla innych pensjonariuszy DPS i ludzi tam pracujących
— podkreślił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” rozmówca ze Służby Więziennej.
Lekarz neurolog związany z więziennictwem tłumaczył dziennikarzom „Rzeczpospolitej”, iż ktoś taki jak Ryszard Cyba nie powinien trafić do DPS-u.
Głęboka otępienność to jest już niepoczytalność, gdyż pacjent nie jest w stanie decydować o sobie, samodzielnie myśleć. Choroby nie da się zatrzymać ani wyleczyć, będzie ciągle postępować. Można tylko ją spowolnić. Koniecznie wymaga opieki osób drugich. o ile skazany nie miał rodziny, przy takim opisie nie powinien zostać przetransportowany do DPS-u, tylko do zamkniętego szpitala psychiatrycznego
-– zaznaczył.
Bodnar zapozna się z audytem ws. Cyby
Jeszcze dziś do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara ma trafić wynik audytu działań łódzkiej prokuratury okręgowej w sprawie zwolnienia z zakładu karnego Ryszarda Cyby, zabójcy pracownika biura PiS w Łodzi w 2010 r.
Fakt kontroli w Prokuraturze Okręgowej w Łodzi potwierdziła prokurator Anna Adamiak, rzecznik prasowa prokuratora generalnego.
Prokurator Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej był wczoraj w Prokuraturze Okręgowej w Łodzi, zapoznał się z aktami i jeszcze dziś miał przedstawić ministrowi sprawiedliwości swoje stanowisko dotyczące aktywności prokuratury w tej sprawie
— powiedziała PAP prokurator Adamiak
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/rp.pl/PAP